Zapewnił, że Mongolia przyjmie przedstawicieli mniejszości narodowych "z otwartymi ramionami i sercami". Buriaci i Kałmucy to ludy mongolskie, Tuwińczycy ...
Zapewnił, że Mongolia przyjmie przedstawicieli mniejszości narodowych "z otwartymi ramionami i sercami". Jako "tych, którzy cierpieli najwięcej" wymienił "mniejszości etniczne, które żyją w Rosji". Mobilizacja w Rosji - podkreślił - skutkuje "oceanem cierpienia".
Mam prostą wiadomość do prezydenta Putina: niech pan zatrzyma tę wojnę - tymi słowami zaczyna swoje oświadczenie były prezydent Mongolii Cachiagijn ...
W miasteczku Ocha na Sachalinie 100 zmobilizowanych mężczyzn w wieku od [21](https://next.gazeta.pl/next/7,151003,27642146,jak-sprawdzic-czy-ktos-przejal-nasz-smartfon-warto-znac-kod.html#anchorLink) do 52 lat zamknięto w hotelu robotniczym i zabrano im telefony. [pracę](https://next.gazeta.pl/next/7,151003,28911421,parlament-europejski-przyjal-przepisy-o-minimalnym-wynagrodzeniu.html#anchorLink) w Mongolii?' - mówi Alexandra Garmazhapova z Fundacji Wolna Buriacja, która podkreśla, że wezwania wysyłane są do osób od lat już nieżyjących. - Wyjaśniam Rosjanom po rosyjsku, co się dzieje - mówił. Do Rosjan ukraiński prezydent zwrócił się po rosyjsku. Na kolejkach z [granicy](https://wiadomosci.gazeta.pl/granica#anchorLink) z Mongolią. Mężczyźni próbują wyjechać z kraju. - Wezwania są przynoszone do studentów, osób niepełnosprawnych i tych, którzy nigdy nie byli związani z wojskiem. - Nie zabijajcie tego kraju ani jego wolności! - mówił Elbegdordż. Mobilizacja w Rosji skutkuje oceanem cierpienia. Urzędujący w latach 2009-2017 prezydent Mongolii opublikował swoje wystąpienie w mediach społecznościowych.