Choć Kamil Glik ma już 34 lata i na co dzień gra w klubie drugiej ligi włoskiej, wciąż trudno jest wyobrazić sobie bez niego reprezentację.
Tam niestety nie byli już w stanie powstrzymać szalejących w bloku rywali. Biało-Czerwoni utrzymali się w gronie najlepszych. Reprezentacja Polski wygrała z Walią 1:0 w wyjazdowym meczu ostatniej serii spotkań fazy grupowej Ligi Narodów. Zwycięstwo w Cardiff zapewniło reprezentacji Polski pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów na kolejne rozgrywki. [Relacja na żywo w Przeglądzie Sportowym Onet](https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/liga-narodow/ln-walia-polska-na-zywo-kto-wygra-relacja-i-wynik-reprezentacja/r9qd30z) [Więcej ciekawych historii znajdziesz w nowym serwisie Przeglądu Sportowego Onet. Ich gra nie napawa optymizmem, bo tak jak w Cardiff na pewnym poziomie prezentować się nie można. Zobaczcie noty Polaków po triumfie w Cardiff (skala 1-10). To minimalne zwycięstwo nie zamazuje problemów kadry, ale pozostawia nas w klasie premium. Jednak martwi i to bardzo, że sam "Lewy" na takie podania nie ma co liczyć. Bramkarz reprezentacji Polski w końcu był bohaterem i wybronił mecz z Walią. To były inne czasy – w składzie nie było gwiazd Barcelony, Juventusu czy Napoli. ale w końcu doszedłem do wniosku, że warto będzie pojechać na pierwszy taki turniej Polaków.
Po ostatnim meczu reprezentacji Polski ogromna krytyka spadła na Kamila Glika. Według Jacka Bąka jest przesadzona. Dla byłego kapitana naszej kadry...
– Nie widzę walki. Nie widzę gry z zębem. Tak się jednak najprawdopodobniej nie stanie. Z taką decyzją zgadza się Jacek Bąk. To nie jest tak, że przegraliśmy, zagrał słabszy mecz i już koniec – powiedział w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. nie oszukujmy się, Glik jest potrzebny.
Kamil Glik ma już 34 lata i na co dzień gra w klubie drugiej ligi włoskiej, jednak wciąż trudno jest wyobrazić sobie bez niego reprezentację Polski.
nie oszukujmy się, Glik jest potrzebny. Holandia jest bardzo dobra, nie była w naszym zasięgu, to inna kultura gry. To nie jest tak, że przegraliśmy, zagrał słabszy mecz i już koniec. Ja skończyłem grać, jak miałem prawie 38 lat, ale czułem, że to już nie jest to. Ja bym chciał grać do pięćdziesiątki, ale to nie jest możliwe. ale no cóż, czasami tak jest, że nie nadąża się za akcją.
Kamil Glik, podobnie jak cała reprezentacja Polski, nie zaliczy spotkania z Holandią do udanych. "Biało-Czerwoni" przegrali 0:2, a obrońca miał udział przy obu ...
Nie widzę gry z zębem. - Nie widzę walki. nie oszukujmy się, Glik jest potrzebny.
Reprezentacja Polski w niedziele rozegra swój ostatni mecz w ramach rozgrywek Ligi Narodów. Rywalem "Biało-Czerwonych" będzie drużyna Walii, która dzięki ...
Nie widzę gry z zębem. Jak do tej pory defensor w drużynie seniorskiej wystąpił w 96 meczach, w których sześć razy wpisał się na listę strzelców. Nie widzę walki. Jeśli górą będzie zespół z Garethem Balem na czele to reprezentacja Polski będzie musiała pogodzić się ze spadkiem do dywizji B. W ostatnim meczu w ramach Ligi Narodów, reprezentacja Polski będzie walczyć w Cardiff z Walią. W niedziele podopieczni Czesława Michniewicza będą mierzyć się z "The Dragons", a stawką będzie pozostanie w dywizji A.