Niesłabnący wzrost dolara amerykańskiego budzi obawy o zyski przedsiębiorstw, a szacunki zysków przed rozpoczynającym się wkrótce sezonem wyników mówią o ...
Jednak patrząc na to, co działo się na głównych parkietach Europy i na Wall Street nie napawa optymizmem. Niski obrót, który na na szerokim rynku, który wyniósł 983 mln złotych sugeruje, że chętnych na kupno akcji jest jak na lekarstwo. To, co musi niepokoić rodzimych inwestorów, to wciąż niepewność związana z oczekiwaniami na przyszłe działania Fed oraz zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju i niespójne działania rządu i NBP w celu zwalczania inflacji. Od czasu publikacji w ubiegłym tygodniu danych CPI z USA, rentowności obligacji wystrzeliły i nic nie wskazuje na to, by trend się zakończył. Należy zwrócić uwagę na utrzymujące się od dłuższego czasu odwrócenie na krótkiej krzywej dochodowości 2/10. Miłe złego początki, tak najkrócej można opisać to, co działo się wczoraj na głównych parkietach Europy i na Wall Street.