Mecz Bologna – Sampdoria zamykający sobotę w Serie A rozczarował. Po kiepskim spotkaniu padł remis 1:1 (1:0). Na bolońskim stadionie wystąpiło dwóch ...
1 - 0 2 - 0 Jeżeli już ktoś przeprowadzał jakieś akcje ofensywne to byli to gospodarze, jednak brakowało ich w grze konkretów. Bartosz Bereszyński – kapitan genueńczyków przy bramce dla rywali nie był winny, w ataku zaś podobnie jak jego koledzy miał ogromny problem, aby zaprezentować jakieś konkrety. Trudno powiedzieć, ile przy akcji bramkowej było błędu golkipera, a ile jego kolegi z defensywy, ale były zawodnik AS Roma z pewnością może czuć się nieco zirytowany po takim spotkaniu. Po kiepskim spotkaniu padł remis 1:1 (1:0).
Bologna po dwóch przegranych z rzędu miała nadzieję na przełamanie. W spotkaniu z zamykającą tabelę Sampdorią sztuka nie udała się.
[TUTAJ](https://m.me/122187744459297/?ref=article). Klub wybrał następcę](/pilka-nozna/1024579/paulo-sousa-nie-zostanie-trenerem-bereszynskiego-klub-wybral-nastepce) Tego się nie spodziewał](/pilka-nozna/1024319/te-slowa-zabola-milika-tego-sie-nie-spodziewal) [Paulo Sousa nie zostanie trenerem Bereszyńskiego.
Bologna po dwóch przegranych z rzędu miała nadzieję na przełamanie. W spotkaniu z zamykającą tabelę Sampdorią sztuka nie udała się.