Zagrałyśmy bardzo dobre spotkanie, ale mnie ciężko coś powiedzieć, bo czuję, że zawiodłam - mówiła po meczu Agnieszka Korneluk. Próbowała trzymać fason ...
- Awans do najlepszej ósemki uświadamia nam, że idziemy do przodu. - ale być może Serbski prezentowały się w dłuższym okresie czasu - grę - zastanawiała się. - mówiła Korneluk. - w tym momencie łzy zaczęły mocniej lecieć. - Zabrakło nam dziś do zwycięstwa naprawdę niewiele, zdecydowałeś się na szczegóły. Próbowała trzymać fason, ale łzy same zaczęły spływać jej po policzkach.