Zbigniew Ziobro obroniony. Porażka wniosku o wotum nieufności - RMF24.pl - Zaskoczenia nie ma - opozycji nie udało się odwołać Zbigniewa Ziobry ze ...
Nie ma was, kiedy walczymy z inflacją i kryzysem, nie ma was, kiedy walczymy o to, żeby Ukraina mogła przetrwać - w tych wszystkich tematach was nie ma. Dzisiaj wiemy, że jest postęp w negocjacjach - podkreślał Bochenek. To nie będzie na pewno tak, że opozycja będzie meblowała nam rząd - dodał. Wy opowiadacie kłamstwa, że to jest rzekomo darowizna, że to jest bezzwrotna dotacja, a to jest wysoko oprocentowany kredyt - mówił. Niemcy nie odważyliby się blokować KPO, gdyby nie wasze zaangażowanie, wasza aktywność, wasze sprawstwo - powiedział lider Solidarnej Polski, zwracając się do opozycji. W tym potoku kłamstw, który nieustannie spływa z waszych ust do Polaków, czasami, jakże rzadko, a szkoda, zdarza wam się mówić prawdę - komentował to nagranie Ziobro. Zbigniew Ziobro to także gwóźdź do trumny wymiaru sprawiedliwości - powiedział Paszyk. że "większego chaosu i kłopotów, niż mamy w sądownictwie, już chyba mieć nie możemy". Panie ministrze, pan nawet PiS nie jest potrzebny - mówiła. Jego działania to jest nieustający ciąg decyzji, które doprowadziły naszą ojczyznę do tego, że stoi w jednym szeregu z proputinowskimi Węgrami. Jak ocenił, w tej chwili "jedyną blokadą środków europejskich dla Polski jest weto, które zgłasza Ziobro". Zaskoczenia nie ma - opozycji nie udało się odwołać Zbigniewa Ziobry ze stanowiska.
Sejm zdecydował. Zbigniew Ziobro zachowa stanowisko ministra sprawiedliwości. Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry. Za odwołaniem ...
"Długość sprawowania przez niego funkcji jest odwrotnie proporcjonalna do jakości pracy oraz politycznych, a przede wszystkim merytorycznych osiągnięć" - napisali wnioskodawcy o Ziobrze. - Kwestia jedności rządowej w trudnej sytuacji geopolitycznej jest bardzo ważna. Poseł mówił o tym w jednym z wywiadów na początku listopada. Rzecznik PiS Rafał Bochenek powiedział jednak, że podczas dzisiejszego głosowania koalicja rządząca obroni Zbigniewa Ziobrę. Poseł mówi, że Zbigniew Ziobro to człowiek, którego na stanowisku ministra sprawiedliwości "nikt już w tym kraju nie chce" - ani premier, ani obywatele. Sprawozdanie komisji sprawiedliwości i praw człowieka przedstawia poseł PiS. - dodaje. Jesteśmy silni, przetrwamy. Jesteśmy naprawdę zjednoczoną prawicą. Głosowało 457 posłów, większość ustawowa wynosiła 231 głosów. Pod tym względem było to najbardziej oryginalne wystąpienie w obronie ministra w historii parlamentaryzmu po 1989 roku" - dodaje. Czytaj więcej
Minister Ziobro do opozycji: jesteście pionkami w cudzych planach pisanych raz cyrylicą, raz umlautami · Zbigniewa Ziobry w Sejmie bronił premier Mateusz ...
[wybory](https://www.gazetaprawna.pl/tagi/wybory) uczciwie, a nie spiskujcie przeciwko własnemu krajowi, własnej ojczyźnie" - zwrócił się do opozycji minister sprawiedliwości. "Zjednoczona Prawica jest twarda, jak stal. "Nawet premier nie chce go w swoim rządzie. Jak stwierdził, wniosek "dotyczy odwołania człowieka, którego nikt już w tym kraju nie chce". Nikt w Polsce nie chce Ziobry na stanowisku szefa MS, został pan sam" - zwrócił się poseł do Ziobry. Zaznaczył, że posłowie ugrupowania Ziobry - Solidarnej Polski - głosowali przeciwko ratyfikacji dla unijnego Funduszu Odbudowy, "a potem nazywali premiera własnego rządu zdrajcą".
Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.
- Arytmetyka sejmowa jest nieubłagana. Tortury w piwnicach kościołów](https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,29381282,ksieza-namaszczali-jej-krocze-i-okaleczali-krzyzem-w-piwnicach.html#do_w=89&do_v=151&do_st=RS&do_sid=449&do_a=449&e=PSzPopImg5) "Andrzej Duda chce być atrakcyjny"](https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,29476775,po-co-prezydent-stawia-sie-pis-owi-andrzej-duda-chce-byc-atrakcyjny.html#do_w=89&do_v=151&do_st=RS&do_sid=449&do_a=449&e=PSzPopImg3) [Do wichur w zimie trzeba się przyzwyczaić. "Najlepiej wybacz i zapomnij"](https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,29352113,matka-sprzedawala-mnie-ksiedzu-chlopak-zazyl-pozniej-trucizne.html#do_w=89&do_v=151&do_st=RS&do_sid=449&do_a=449&e=PSzPopImg2) [Po co prezydent stawia się PiS-owi? [inflacją](http://wyborcza.biz/biznes/0,104259.html?tag=inflacja) i kryzysem, nie ma was, kiedy walczymy o to, żeby [Ukraina](http://wpodrozy24.pl/temat/podroze/ukraina) mogła przetrwać - w tych wszystkich tematach was nie ma. - Zjednoczona Prawica jest twarda, jak stal. Przekonywał, że głosowanie w sprawie wotum nieufności dla ministra Ziobry "nie jest typowym głosowaniem nad wotum nieufności dla któregoś z wielu ministrów". - 66 proc. - Dla was najtrudniejsze do zrozumienia jest jedno słowo - suwerenność. - Nawet premier nie chce go w swoim rządzie. Oceniła, że jest on "specjalnym ministrem obstrukcji". Zaznaczył, że posłowie ugrupowania Ziobry - Solidarnej Polski - głosowali przeciwko ratyfikacji dla unijnego Funduszu Odbudowy, "a potem nazywali premiera własnego rządu zdrajcą".
We wtorek po godz. 20 w Sejmie rozpoczęła się debata nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Wy opowiadacie kłamstwa, że to jest rzekomo darowizna, że to jest bezzwrotna dotacja, a to jest wysoko oprocentowany kredyt" - mówił. "Nie ma was, kiedy walczymy z inflacją i kryzysem, nie ma was, kiedy walczymy o to, żeby Ukraina mogła przetrwać - w tych wszystkich tematach was nie ma. Minister powiedział o wnioskodawcach, że cierpią na rozdwojenie jaźni i "wycierają kolanami chodniki" w Brukseli i w Berlinie. Ziobro podkreślał, że w "kredycie" są drobnym druczkiem zapisy, tak zwane kamienie milowe, a które dotyczą podatków od samochód spalinowych, a także zapisy ograniczające - jak mówił - polską suwerenność. "Upraszacie się o sankcje dla Polski, o blokowanie pieniędzy z KPO, a następnie, jak gdyby nigdy nic, z właściwą tylko wam bezczelnością i tupetem przyjeżdżacie do Warszawy i pytacie: Gdzie są pieniądze z KPO?" "Dodam: nie do końca. W tym potoku kłamstw, który nieustannie spływa z waszych ust do Polaków, czasami, jakże rzadko, a szkoda, zdarza wam się mówić prawdę" - komentował to nagranie Ziobro. "Mam nadzieję, że Donald Tusk nie okaże się tym razem polityczną fujarą, bo zawsze się okazywał, zawsze składał wniosek i wychodziło na to, że wyprowadzali go na tarczy, nigdy nie wychodził z tarczą. Ocenił, że opozycja złożyła wniosek o wotum nieufności, aby "destabilizować i faulować", w szczególnym czasie, kiedy klasa polityczna powinna być zjednoczona. Szef klubu KO Borys Budka, uzasadniając w listopadzie wniosek o odwołanie Ziobry stwierdził, że to "powiedzenie sprawdzam dla tych wszystkich, którzy mówią dziś, jak bardzo potrzebne są pieniądze z funduszy europejskich". "Fakty kompletnie was nie interesują, nie słuchacie" - mówił w nocy Ziobro zwracając się do opozycji na koniec obrad komisji. "Hucpy, która opiera się na pogardzie wobec faktów, wobec prawdy, nawet wobec waszych wyborców, ale co najważniejsze i najbardziej bolesne - wobec Polski, waszej ojczyzny" - podkreślił minister.
Sejm zdecydował o odrzuceniu wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry. Choć wcześniej politycy opozycji sugerowali, że wśród możliwych scenariuszy istnieje.
- Minister sprawiedliwości, którego mamy, jest ogarnięty nienawiścią do UE i demokracji; uparcie niszczy fundament naszej obecności w UE, a więc fundament naszego bezpieczeństwa - oceniła Gasiuk-Pihowicz. Za poparciem wniosku o odwołanie Ziobry głosowało 13 posłów; przeciw było 15; nikt nie wstrzymał się od głosu. W głosowaniu nie uczestniczyli posłowie Witold Czarnecki i Tomasz Rzymkowski. W poniedziałek wieczorem sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka negatywnie zaopiniowała wspólny wniosek Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Polski 2050 o pozbawianie stanowiska koalicjanta PiS. Politycy przeciwni partii rządzącej mówili o możliwych scenariuszach, w których niektórzy przedstawiciele obozu władzy mieliby nie zjawić się na głosowaniu czy nawet zagłosować za odwołaniem Zbigniewa Ziobry. Zjednoczona Prawica jest jednością - mówił we wtorek Rafał Bochenek - Niecne zamiary są tylko mrzonkami polityków Platformy, Lewicy i PSL - dodał.
Sejm opowiedział się we wtorkowym głosowaniu za odrzuceniem wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Wy opowiadacie kłamstwa, że to jest rzekomo darowizna, że to jest bezzwrotna dotacja, a to jest wysoko oprocentowany kredyt" - mówił. "Nie ma was, kiedy walczymy z inflacją i kryzysem, nie ma was, kiedy walczymy o to, żeby Ukraina mogła przetrwać - w tych wszystkich tematach was nie ma. Minister powiedział o wnioskodawcach, że cierpią na rozdwojenie jaźni i "wycierają kolanami chodniki" w Brukseli i w Berlinie. Ziobro podkreślał, że w "kredycie" są drobnym druczkiem zapisy, tak zwane kamienie milowe, a które dotyczą podatków od samochód spalinowych, a także zapisy ograniczające - jak mówił - polską suwerenność. "Upraszacie się o sankcje dla Polski, o blokowanie pieniędzy z KPO, a następnie, jak gdyby nigdy nic, z właściwą tylko wam bezczelnością i tupetem przyjeżdżacie do Warszawy i pytacie: Gdzie są pieniądze z KPO?" "Dodam: nie do końca. W tym potoku kłamstw, który nieustannie spływa z waszych ust do Polaków, czasami, jakże rzadko, a szkoda, zdarza wam się mówić prawdę" - komentował to nagranie Ziobro. "Mam nadzieję, że Donald Tusk nie okaże się tym razem polityczną fujarą, bo zawsze się okazywał, zawsze składał wniosek i wychodziło na to, że wyprowadzali go na tarczy, nigdy nie wychodził z tarczą. Ocenił, że opozycja złożyła wniosek o wotum nieufności, aby "destabilizować i faulować", w szczególnym czasie, kiedy klasa polityczna powinna być zjednoczona. Szef klubu KO Borys Budka, uzasadniając w listopadzie wniosek o odwołanie Ziobry stwierdził, że to "powiedzenie sprawdzam dla tych wszystkich, którzy mówią dziś, jak bardzo potrzebne są pieniądze z funduszy europejskich". "Fakty kompletnie was nie interesują, nie słuchacie" - mówił w nocy Ziobro zwracając się do opozycji na koniec obrad komisji. "Hucpy, która opiera się na pogardzie wobec faktów, wobec prawdy, nawet wobec waszych wyborców, ale co najważniejsze i najbardziej bolesne - wobec Polski, waszej ojczyzny" - podkreślił minister.
Ziobro zachował fotel ministra. Kilka minut przed północą na stronach Sejmu pojawił się projekt zmian ustawy o Sądzie Najwyższym.
Ta ustawa to jest żart, jej miejsce jest w koszu". "Słowo energetyka nie pojawia się w ustawie ani razu. Wcześniej przez ponad 13 lat w "Gazecie Wyborczej". "W tej ustawie widać wpływy nawet nie rosyjskie, ale sowieckie - na autorów" - mówiła Katarzyna Piekarska. Koalicjant PiS nie chce zgodzić się na zmniejszenie dopuszczalnej odległości wiatraka od zabudowań do 500 metrów - i to jedynie w sytuacji, gdy wyrazi na to zgodę rada gminy. Rząd i bez nich mógł liczyć na opozycyjne wsparcie dla zmian w prawie, bez których nie mamy co liczyć na odmrożenie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Napisał na FB: "W mediach pojawiła się informacja, że sprawy dyscyplinarne mają być przekazane z Sądu Najwyższego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nawiązuje do informacji o tym, że PiS dogadał się z Komisją Europejską i jeszcze na tym posiedzeniu przyjmie nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma spełnić tzw. tematem rozmowy była nowa ustawa o SN, która w nocy pojawiła się na stronach Sejmu i która ma otworzyć drogę do pieniędzy z KPO. „To nie jest praworządność, to jest leworządność” - z ławi PiS-u pojedyncze oklaski. W Sejmie właśnie rozpoczęło się sprawozdanie Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat Państwowej komisji ds. PiS jednak uznał, że "powyższe zmiany są w pełni zasadne".
Sejm większością głosów odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry. Wniosek został złożony w połowie listopada przez Koalicję ...
- Myślę, że jednego nam zazdrościcie - że potrafimy wbrew różnicom się dogadać. Bo was łączy nienawiść do Prawa i Sprawiedliwości, a nas łączy Polska - dodał. - Niemcy widzą, jaka jest sytuacja w naszym kraju. - Pierwszy powód, to doprowadza was do szału, że wyszły na jaw wasze machlojki. Polityk oceniła, że minister Ziobro "jest owładnięty nienawiścią do Unii Europejskiej, demokracji i demokracji". Dziś mamy wybór: sprawiedliwe i walczące z patologiami państwo wizji ministra i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry lub Polska opozycji - powiedział poseł Ozdoba.- Dla was najtrudniejsze do zrozumienia jest jedno słowo - suwerenność. - To jest debata o przyzwoitości, o honorze, o tym, czy warto być w polityce człowiekiem odpowiedzialnym. Dodała, że jest on "specjalnym ministrem obstrukcji". Nie chce pana własny premier, który batoży pana publicznie już bez skrępowania - dodała poseł Lewicy zwracając się do ministra sprawiedliwości. Z kolei poseł Krzysztof Gawkowski (Lewica) mówił, że wniosek dotyczy człowieka, którego "nikt już w tym kraju nie chce". Polityk ocenił, że "gdyby premier był człowiekiem honoru", to miałby dwa rozwiązania - dymisję Ziobry, albo własną. Ale przede wszystkim to jest debata o tym do czego można doprowadzić, jeżeli ma się marionetkowy rząd i marionetkowego premiera - powiedział poseł Borys Budka (KO), który zabrał głos jako pierwszy.