Dziś nastąpi szacowanie strat po poważnej awarii wodociągu w Goczałkowicach-Zdroju. Wylewająca się woda z uszkodzonego rurociągu Górnośląskiego ...
Jak można tak mieszkać?](/mieszkania-jak-z-horroru-najdziwniejsze-pokoje-w-kraju-jak-mozna-tak-mieszkac-14122022/ar/c3-13881508) Prosimy, aby szkody mieszkańcy zgłaszali do Urzędu Gminy w Goczałkowicach-Zdroju - poinformowała Barbara Bandoła, starosta pszczyński. - Pomoc zaoferował wojewoda śląski. - Nie wykluczam, że jeszcze dzisiaj może być taka sytuacja, że strażacy pojadą do zgłoszeń. - Na samym początku nasze działania skupiały się głównie na zabezpieczeniu posesji przed zalaniem. Otwarto spusty na Wiśle, aby woda spłynęła z rurociągu. Nasze działania interwencyjne zmierzają do tego, aby było jak najmniej strat - mówił mł. - Robimy co możemy, aby zabezpieczyć nieruchomości. Kilkanaście zostało zalanych, na szczęście nikt nie został poszkodowany - informowała Barbara Bandoła, starosta pszczyński. - Zagrożonych było ok. Żródlaną i ul. W wyniku uszkodzenia rury transportującej wodę do zakładu uzdatniania wody „Goczałkowice”, zalane zostały liczne posesje i nieruchomości.
Trwa liczenie strat po wczorajszej awarii wodociągu w Goczałkowicach-Zdroju. Ulicą Źródlaną płynęła rwąca rzeka a woda przedostała się na teren kilkunastu.
27 jednostek straży pożarnej walczyło wczoraj ze skutkami awarii wodociągu w Goczałkowicach-Zdroju. Jak relacjonuje Mateusz Caputa z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pszczynie, strażacy starali się minimalizować skutki awarii, ale akcja była prowadzona w bardzo ciężkich warunkach: Trwa liczenie strat po wczorajszej awarii wodociągu w Goczałkowicach-Zdroju.
20 tysięcy metrów sześciennych wody, wiele zalanych posesji i poszkodowani mieszkańcy - to wstępny bilans strat po pęknięciu wodociągu w ...
Rura o średnicy prawie dwóch metrów pękła, w rejonie ulicy Źródlanej. Źródłem problemu okazała się awaria rurociągu przemysłowego w Goczałkowicach-Zdroju. Zabezpieczali wszystko i wszystkim czym mogli - workami z piaskiem, rękawami przeciwpowodziowymi, działaniami pompowymi.
Po środowej awarii wodociągu Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Goczałkowicach-Zdroju w czwartek na miejscu trwało m.in. czyszczenie dróg.
i należące w większości do samorządu woj. i magistrale przesyłowe o łącznej długości przekraczającej 900 km, wiodące do ponad 60 gmin na terenie woj. GPW zamknęło dopływy wody na zakładzie w Goczałkowicach i ujęciu w Czańcu. Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów jeszcze w środę zapewniło, że awaria nie spowoduje braku wody w kranach. Jak wynika z czwartkowej informacji Pawła Komrausa z goczałkowickiego urzędu gminy, chodzi o część rurociągu Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów transportującego wodę z ujęcia w Czańcu do Zakładu Uzdatniania Wody Goczałkowice o łącznej długości 25 km i średnicy 1,8 m. wody surowej Przedsiębiorstwa na odcinku Kobiernice – Goczałkowice o długości ok.