Alpinistka i himalaistka zaginęła podczas zdobywania stoku Kanczendzongi w Himalajach, w 1992 roku. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. Jej życie pełne było ...
Zresztą góry odebrały jej nie tylko miłość jej życia, ale też przyjaciółkę, Dobrosławę Miodowicz-Wolf, która zginęła w 1986 roku. Mężczyzna wspominał jednak, że intymność i erotyka w związku z nią nie były możliwe. Himalaistka rozkochiwała w sobie zarówno mężczyzn, jak i kobiety, jednak więzi te szybko się rozpadały. Jej związki z mężczyznami nie potoczyły się najlepiej. Jej przygoda z górami zaczęła się w latach sześćdziesiątych. Jej największą miłością zawsze były góry, a nie każdy ukochany był w stanie to zaakceptować. Prawdziwie i mocno zakochała się w Kurcie Lyncke-Krugerze, niestety w 1990 roku mężczyzna zginął podczas ich wspólnej wspinaczki na Broad Peaku. Tak było w przypadku Wojciecha Rutkiewicza, jej pierwszego męża. Jej pierwszą miłością był Bogdan Jankowski, jednak nigdy nie zdefiniowali relacji, jaka ich łączyła. Jej osiągnięcia na stałe wpisały ją na karty historii alpinizmu i himalaizmu. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. Wielokrotnie wspinała się na trudnych trasach, wytyczała też nowe.