14 grudnia 2022 r. w gabinecie szefa polskiej policji, gen. Jarosława Szymczyka doszło do wystrzału z granatnika. Według nieoficjalnych informacji ...
Do zdarzenia miało dojść przypadkowo, kiedy generał Jarosław Szymczyk testował broń [otrzymaną od ukraińskich służb podczas wizyty w Kijowie](https://www.se.pl/warszawa/tajemniczy-prezent-mogl-zabic-komendanta-mswia-przerywa-milczenie-aa-RHad-nq7V-uYWA.html). [zapaliła się podłoga w budynku Komendy Głównej Policji w Warszawie](https://www.se.pl/warszawa/to-komendant-jaroslaw-szymczyk-odpalil-granatnik-w-swoim-gabinecie-zaskakujace-doniesienia-aa-m4Jf-1JQt-mbUL.html), w pomieszczeniu socjalnym obok gabinetu komendanta. RGW-90 to seria granatników dla wojsk piechoty, produkowanych w kilku wariantach.
Na pancerze czołgów raczej nie wystarczy, ale lżejszych pojazdów opancerzonych czy grube ściany jak najbardziej. Ten potencjał granatnika RGW-90 MATADOR ...
Jedno z lepszych nagrań użycia RGW-90 przez Ukraińców pochodzi jeszcze z wiosny i walk w Mariupolu. [czołgów](https://wiadomosci.gazeta.pl/czolgi#anchorLink) się nie nadaje, chyba że posłuży do ataku od wrażliwej strony. Po wystrzale jest po prostu do wyrzucenia. Jedną z jego cech jest rozwiązanie ograniczające odrzut i falę uderzeniową, umożliwiające ogólnie rzecz biorąc bezpieczne używanie w pomieszczeniach. Na szczęście w tym wypadku mowa o RGW-90 MATADOR, stosunkowo nowoczesnym granatniku stworzonym na początku XXI wieku w ramach programu niemiecko-izraelsko-singapurskiego. W zamkniętych pomieszczeniach, gdzie nie znajdzie ujścia, może zrobić poważną krzywdę nawet strzelcowi i zdemolować całą okolicę.
W czasie rozmowy w Polsat News poseł Marcin Porzucek z PiS stwierdził, że „jest sobie w stanie wyobrazić”, iż powodem wybuchu mogło być pomylenie przez szefa ...
na gaśnicę, na granaty, to jest powszechne - tłumaczył. - Świetnie to pani zauważyła - odpowiedział Porzucek. - Na pluszowe misie - ironizowała? Być może to było opakowane w jakiś sposób, natomiast warto, a nawet należy to wyjaśnić - powiedział Marcin Porzucek. 8 rano - dowiedziała się „Rzeczpospolita”. - Ja myślałem, że po tym, co wydarzyło się kilka tygodni temu w Przewodowie, opozycja jednak wyciągnie wnioski i nie będzie ferować wyroków, nie będzie posługiwać się insynuacjami, domniemaniami w ciągu kilku-kilkunastu godzin czy kilku dni.
Wybuch był potężny. Siła uderzenia przebiła podłogę i uszkodziła sufit - tak wybuch w budynku Komendy Głównej wspomina najważniejszy polski policjant gen.
Chodzi przede wszystkim o wyrwy w podłogach "wielkości obiadowego talerza". Szymczyk trafił do szpitala, a funkcjonariusze powiadomili prokuraturę o zdarzeniu. Policjanci z Polski spotkali się także z gen. W głównej siedzibie policji przy Puławskiej zjawiła się straż pożarna oraz pogotowie. Jak opisał, gdy jeden z granatników ustawił pionowo na podłodze, doszło do wybuchu "dosłownie po sekundzie". Siła uderzenia przebiła podłogę i uszkodziła sufit - tak wybuch w budynku Komendy Głównej wspomina najważniejszy polski policjant gen.
Kiedy przestawiałem zużyte granatniki, będące prezentami od Ukraińców, doszło do eksplozji – przytacza RMF24 wypowiedź komendanta głównego.
[policji](https://www.gazetaprawna.pl/tagi/policja) mógł nacisnąć jakiś element tuby po granatniku, którego dokładnie nie sprawdzono" – podał portal. W chwili, kiedy przestawił pionowo na podłodze jeden z granatników, dosłownie po sekundzie doszło do eksplozji" – podał portal. Szymczyk zostawił na zapleczu swojego gabinetu".
Komendant Główny Policji przerwał milczenie po wybuchu w siedzibie KGP. - Kiedy przestawiałem zużyte granatniki, będące prezentami od Ukraińców, ...
Status pokrzywdzonych mają aktualnie trzy osoby, w tym komendant główny policji. zdarzenia mającego miejsce w dniu 14 grudnia w budynku Komendy Głównej Policji. Komendant główny policji przerwał milczenie po wybuchu w siedzibie KGP. Siła uderzenia przebiła podłogę, a z drugiej strony uszkodziła sufit - mówi komendant główny policji. - 15 grudnia Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła śledztwo ws. Przerobiono go na głośnik.
Przełożeni Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka uważają, że jest on w sprawie wybuchu w okolicy własnego gabinetu poszkodowany.
Nie może być tak, że najważniejszy oficer policji w Polsce mający nadzór nad 140 tys. Tłumaczenie, że komendant nie miał pojęcia, co przywiózł i ktoś wprowadził go w błąd, jest złe. Pytanie, czy nie gorsze jest takie, że dostał prezent, wiedział, że to granatnik, a mimo to postanowił wieźć go Polski bez powiadomienia choćby Straży Granicznej, o innych służbach nie wspominając. Otrzymał oficjalny prezent, który nie okazał się tym, co gospodarze powiedzieli – tłumaczy minister. Przełożeni Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka uważają, że jest on w sprawie wybuchu w okolicy własnego gabinetu poszkodowany. Poważniej dodaje, że takich podarków po prostu się nie przyjmuje.
Wybuch był potężny - siła uderzenia przebiła podłogę, a z drugiej strony uszkodziła sufit - powiedział generał Jarosław Szymczyk, opowiadając o eksplozji, ...
Według RMF FM w najbliższym czasie gen. „Rzeczpospolitej”, ujawnili, że wybuchł pocisk z granatnika przeciwpancernego w pokoju przy gabinecie gen. W czwartek wszczęto oficjalne śledztwo w sprawie eksplozji w budynku KGP. Zostanie przesłuchany w charakterze świadka. O eksplozji w środę rano w siedzibie KGP przy ul. Nie milkną dyskusje na temat tajemniczej eksplozji, do której doszło w siedzibie Komendy Głównej Policji.
Komendant Główny Policji generał Jarosław Szymczyk zabrał głos po wybuchu w gmachu przy Puławskiej. - Kiedy przestawiałem zużyte granatniki, ...
W tym momencie jest na to za wcześnie - dodał. - Nie można przejść w tej sytuacji do porządku dziennego. - W tej chwili czekamy na rezultaty prowadzonego śledztwa. - Kiedy przestawiałem zużyte granatniki, będące prezentami od Ukraińców, doszło do eksplozji - powiedział w rozmowie z reporterem RMF FM. Rzecznik warszawskiej Prokuratury Regionalnej Marcin Saduś poinformował, że status pokrzywdzonych mają w tej sprawie aktualnie trzy osoby, w tym Komendant Główny Policji. Moim zdaniem, powinien ponieść odpowiedzialność karną za przewiezienie na obszar Rzeczpospolitej Polskiej broni bez wymaganych pozwoleń - ocenił w rozmowie z TVN24 były antyterrorysta Marcin Tomczak. - Współczuję moim kolegom z jaką drwiną ze strony społeczeństwa muszą się spotykać codziennie na służbie, podczas kontroli drogowych i innych interwencji - skomentował. Jeden z członków polskiej delegacji, która między 11 a 12 grudnia przebywała w Ukrainie, przekazał nieoficjalnie RMF FM, że generał Szymczyk otrzymał w prezencie dwa granatniki przeciwpancerne. Komendant trafił do szpitala, skąd wypisano go w piątek przed południem. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało, że stało się to "w pomieszczeniu sąsiadującym z gabinetem komendanta Jarosława Szymczyka. Kolejna widoczna jest w podłodze na poziomie pierwszego piętra. "Eksplodował jeden z prezentów, które komendant otrzymał podczas swojej roboczej wizyty na Ukrainie w dn.