Na granicy niemiecko-szwajcarskiej doszło do kuriozalnej sytuacji. Celnicy byli w szoku, gdy zatrzymali do kontroli seata. Z wnętrza osobowego auta wysiadły ...
Seat Alhambra podróżował z Polski. Pogranicznicy wykonujący służbę na granicy niemiecko-szwajcarskiej nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli. Na granicy niemiecko-szwajcarskiej doszło do kuriozalnej sytuacji.
Na granicy niemiecko-szwajcarskiej zatrzymano Seata jadącego z Polski, który wydał się podejrzany dla szwajcarskiego pogranicznika.
Kiedy pasażerowie zaczęli wychodzić z pojazdu, okazało się, że w środku jest dziewięć osób 9 osób i aż 14 dzieci! Niemiecka policja podaje, że szwajcarski pogranicznik, który zatrzymał Seata Alhambrę, był zdumiony swoim odkryciem. Zatrważające jest też to, jak ten przejazd był niebezpieczny.