Sexify” powróci po raz trzeci? Głośny polski serial doczekał się kolejnej odsłony, a część z was seans ma z pewnością za sobą. Czy możemy zatem liczyć na ...
Z uwagi na fakt, że Netflix jest ostatnio pod tym względem bardzo restrykcyjny, pozostaje nam tylko trzymać kciuki za dziewczyny i oglądać! Opowieść o trzech studentkach pracujących nad aplikacją o seksie okrzyknięta została [ naszą rodzimą odpowiedzą na „Sex Education”](https://www.eska.pl/cinema/news/sexify-konta-sex-education-ktory-serial-lepszy-glosowanie-aa-p4dU-3r3Q-2qRT.html) (na ile słusznie to już niech każdy oceni) i zebrała przychylne opinie zarówno widzów, jak i krytyków. Na obecną chwilę nie wiadomo, czy „Sexify” doczeka się 3.
Na szczęście w Netfliksie nikt nie musi się bać, co to będzie, jeśli pokażą w serialu scenę seksu w kościele. Nic nie będzie. Zupełnie nic. Sexify sezon 2, ...
sezonie "Sexify" przyniosła pamiętną scenę z "Potopem", a w "dwójce" mamy m.in. "Sexify" wraca z 2. To nie są drugie "Dziewczyny", to nie jest polski "Seks w wielkim mieście", to po prostu Natalia, Monika i Paulina, trójka postaci, które dzięki świetnym młodym aktorkom szybko stanęły na własnych nogach i zyskały własną tożsamość. [Sex Education](https://www.serialowa.pl/serial/sex-education/)", jak i " [Życiem seksualnym studentek](https://www.serialowa.pl/serial/the-sex-lives-of-college-girls/)", przełamując pewne społeczne tabu i podchodząc totalnie bezpruderyjnie do jednej z najważniejszych ludzkich potrzeb, a przy tym bawiąc do łez i stawiając w centrum uwagi wyraziste bohaterki kobiece. Nie dziwię się, że chcą to oglądać chociażby Włosi, zmagający się z podobnymi podziałami społecznymi co my i też wciąż traktujący temat seksu "po bożemu". Co ważne, nie ma w tej relacji zawiści, nie ma "walk kociaków" i innych "kobiecych" zwyczajów z popkultury. [Izabela Kuna](https://www.serialowa.pl/tag/izabela-kuna/), "Gry rodzinne", "Planeta Singli. I nie chodzi tylko o przełamywanie tabu i pokazywanie funkcjonowania w warunkach skrajnej mizoginii, ale też o polską szkołę prowadzenia biznesu, niezależnie od tego, jaki to biznes i czy prowadzimy go z garażu czy z 20. I to nie przypadek, że dostało je właśnie " [Sexify](https://www.serialowa.pl/serial/sexify/)", serial z jednej strony lekki, łatwy i przyjemny, a z drugiej odważnie przekraczający granice, do których twórcy w kraju nad Wisłą boją się zbliżać. Polski serial, w 2. A jednak pewien głupi błąd sprawia, że zamiast "wielkiego launchu" i "start-upu, który zrewolucjonizuje polski seks" mamy gigantyczną wtopę, prawie tak zabawną jak te z " [Doliny Krzemowej](https://www.serialowa.pl/serial/silicon-valley/)". [Aleksandra Skraba](/tag/aleksandra-skraba/)), Paulina ( [Maria Sobocińska](https://www.serialowa.pl/tag/maria-sobocinska/)) i Monika ( [Sandra Drzymalska](https://www.serialowa.pl/tag/sandra-drzymalska/)) zasłużyły już na tytuł młodych przedsiębiorczyń – mają biuro prawie tak fajne jak Google, gotową do odpalenia apkę i zaplanowaną imprezę, na której z pompą rozpoczną oficjalnie działalność.
'Sexify' powraca z drugim sezonem. Oglądalnym jak najbardziej. Ale więcej po tzw. 'polskiej odpowiedzi na 'Sex Education' nie trzeba się spodziewać.
Drugi sezon "Sexify" niesie ze sobą kilka niespodzianek i humor w stylu pierwszego sezonu. Przed bohaterkami nowe wyzwania, problemy miłosne i...
Świetnie się uzupełniają i rozumieją, a to przenosi się na ekran. Wszystko to sprawia, że choć stylistycznie "Sexify" zostaje "Sexify", to jednak drugi sezon wnosi kilka nowych rzeczy, które wychodzą produkcji na dobre. Wszystko to podane jest w rozrywkowej formie, komediowej formie i w stylu pierwszego "Sexify". Dziewczyny popełniają błąd za błędem i zaczynają w końcu na tych błędach się uczyć. Może nie jest idealnie, ale jest fajnie. Co jest tylko początkiem kłopotów w nie tylko zawodowym, ale i prywatnym życiu bohaterek. Drugi sezon "Sexify" niesie ze sobą kilka niespodzianek i humor w stylu pierwszego sezonu. Każda z nich musi zdobyć się na trudne rozmowy, czy przyznanie samej przed sobą, że może jednak nie są nieomylne. [Sandra Drzymalska](https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/netflix-seriale-1389/news-kim-jest-sandra-drzymalska-o-mlodej-polce-mowi-caly-swiat,nId,5218977)) pełnym powagi głosem z odpowiednią dozą ironii zwraca się do jednego z nowych bohaterów "młody młodzieńcze" parskam śmiechem), ale jest więcej puszczania oka do widza, delikatnych żartów z obecnych trendów, kultury, młodych gwiazd TikToka czy sceny hip hopu (ukłony w stronę Nikodema Rozbickiego, który z taką werwą wcielił się w swoją postać). Próby zrozumienia facetów przyprawiają dziewczyny o ogromny ból głowy i kilka ciekawych perypetii. Co prawda mamy tu do czynienia z tym samym typem nieco przerysowanego humoru i zabawnych dialogów (za każdym razem kiedy Monika ( Niby mamy to samo co w sezonie pierwszym, ale jest trochę inaczej.
Nasze polskie "Sex Education" na dobre wyszło poza ramy zabawnego podręcznika do wychowania seksualnego. Drugi sezon zaskakuje spojrzeniem na seksualne ...
W dodatku podejmowane tematy są traktowane bardzo serio, co sprawia, że drugi sezon "Sexify" w przeciwieństwie do pierwszego nie jest już tak łatwy do pochłonięcia w trakcie jednego wieczoru. [dziejesie.wp.pl](https://dziejesie.wp.pl/) Za to na plus należy traktować fakt, że kolejny etap historii o powstawaniu sex aplikacji nie jest już tak naszpikowany wystrzałowymi momentami, które na chwilę przyciągają uwagę, ale w nadmiarze mogą irytować. Zauważalna zmiana wynika zapewne z nowego scenarzysty, którym został Jakub Rużyłło, dawniej raper Muflon, współpracujący przy "The Office PL" i "Kryptonim Polska". Drugi sezon "Sexify" zaskakuje spojrzeniem na seksualne problemy młodych mężczyzn i wręcz krzyczy do par: "zacznijcie w końcu ze sobą rozmawiać!" Natalia (Aleksandra Dumała) w związku z Adamem (Jan Wieteska) doświadcza pierwszych problemów komunikacyjnych w łóżku. Największe pole do aktorskiego popisu dostał Kamil Wodka, wcielający się w Rafała, czyli sfrustrowanego programistę, który w pierwszym sezonie rywalizował w studenckim konkursie z Natalią. To właśnie z tym mitem rozprawia się drugi sezon " W końcu każdy młody mężczyzna to jurny ogier, który nie musi martwić się o problemy z erekcją ani brakiem potencjalnych partnerek. Ciekawy epizod gra Michał Żebrowski, bo choć to bardzo mała rólka, to znacząca dla przebiegu fabuły i zmiany patrzenia na męskie problemy. Zadłużenie początkującego startupu jest na tyle poważne, że grozi im spektakularne fiasko. Nasze polskie "Sex Education" na dobre wyszło poza ramy zabawnego podręcznika do wychowania seksualnego.
Sexify - jak wypada sezon drugi, dowiecie się po przeczytaniu. Oto nasza recenzja polskiej produkcji Netflix.
Opowieść często jest wstrzemięźliwa w zagłębianiu się w seksualne tabu, jakbyśmy mieli nie zapominać, że mieszkamy w Polsce. Sandra Drzymalska, Maria Sobocińska i Aleksandra Skraba są świetne, zarówno w pakiecie, jak i każda z osobna. Do przeanalizowania jest więc mnóstwo wątków i trzeba szczerze przyznać, ze Sexify nieco się w tym gubi. Serial jest dużo lepszy na samej płaszczyźnie fabuły i akcji, niż tej, do której został powołany. Firma jest bowiem w rozsypce, a Paulina, Monika i Natalia muszą lawirować pomiędzy kolejnymi problemami. W tym przypadku samo zaspokojenie i fizyka jest nieco łatwiejsza, jednak większe problemy siedzą w głowie, wybujałym ego i wbitym w męskie systemy operacyjne motywem bycia zdobywcą.
Początek roku Netflix zaczyna mocnymi premierami, a jedną z nich jest 2. sezon "Sexify". Czy kontynuacja odniesie podobny sukces jak pierwsze odcinki?
Wiele rzeczy w scenariuszu, kostiumach czy scenografii chce być "modne", czy "fajne". Ale to niejedyny przekaz, który znajdziemy w "Sexify 2". Nowy sezon "Sexify" zaczyna się z przytupem - start-up bohaterek jest na prostej drodze do osiągnięcia triumfu w branży technologicznej. Kobieta w tym wieku - a o czym mamy z nią rozmawiać?" Po takich doświadczeniach niejedna z nas myślała o tym, czy nie lepiej byłoby nam bez facetów i czy może zdecydować się na związek z kobietą. Okazuje się, że dziewczyny mają silną konkurencję w postaci aplikacji dla mężczyzn, a młode przedsiębiorczynie są na mocnym debecie.
Sexify” to – jak na razie – jedyny polski serial Netfliksa, który doczekał się drugiego sezonu. I bardzo dobrze, bo dziewczyny bynajmniej nie powiedziały ...
To raperzy i influencerzy przemawiają teraz do młodych ludzi i może czas najwyższy, by zamiast z tym walczyć, spróbować to wykorzystać (w szczytnym celu rzecz jasna). No i tak się składa, że wciąż szuka, bo znów – życie to nie komedia romantyczna, w której nasze życie zmienia się w piękną i długą reklamę Aparatu po podjęciu zaledwie jednej odważnej decyzji. W ośmiu odcinkach „Sexify 2” zaliczamy uświęconą coroczną wizytę na cmentarzu z okazji Święta Zmarłych, słuchamy o bogu i wartościach rodzinnych, a jednocześnie obserwujemy szybki numerek w kościele i wysłuchujemy, jak bohaterki łamią sobie język angielskimi wyrażeniami, usilnie wplatanymi w mowę potoczną. Dużo tu żartów (tych bardziej i mniej udanych), puszczania oka do widzów, ale też – a może przede wszystkim – ciepła i pozytywnych emocji. Ponownie najlepszą kartą „Sexify” jest wątek Pauliny, która w finale pierwszego sezonu porzuciła narzeczonego i życie pod dyktando konserwatywnych rodziców, by odnaleźć siebie. W drugim sezonie twórcy odpinają wrotki i na dobre porzucają realizm, na rzecz pastiszu i popkulturowego misz-maszu. Cóż, głośny debiut w branży technologicznej wcale nie wygląda tak, jak w hollywoodzkich filmach, o czym dziewczyny boleśnie się przekonują. O to się martwić nie musicie, bo jest naprawdę dobrze. I bardzo dobrze, bo dziewczyny bynajmniej nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa, a zarówno ich seks-apka, jak i sam serial wzniosły się na zupełnie nowy poziom. Jeśli zatem zaliczacie się w poczet rzeczonych malkontentów, nie mam dobrych wieści – przy drugim sezonie wymęczycie się jeszcze bardziej. Pierwszy sezon mamy już jednak za sobą i teraz wypadało, by kontynuacja nie okazała się absolutną katastrofą. „Sexify” to jeden z naszych najlepszych towarów eksportowych, przynajmniej na rynku serialowym.
Bohaterki, czyli Natalia (Aleksandra Skraba), Monika (Sandra Drzymalska) i Paulina (Maria Sobocińska) zaczynają od zera, a nawet są na minusie. Przez utratę ...
[Nowa historyczna telenowela „Akacjowa 38” w TVP2](/artykul/serial-akacjowa-38-historyczna-telenowela-tvp2-kiedy-emisja-obsada) [Będzie drugi sezon „Wednesday” na Netfliksie](/artykul/serial-wednesday-netflix-drugi-sezon-kiedy-emisja-obsada-zwiastun-opinie) [Będzie trzeci sezon „Skazanej”. „Nasze oczekiwania nie zostały spełnione”](/artykul/music-box-polska-antoni-kudrewicz-canal-polsat-box-hot-bird-13e-transponder-emisja-satelitarna) Ponad 5,7 mln godzin odtworzeń serialu w 2022 r.](/artykul/serial-skazana-trzeci-sezon-tvn-player-opinie-obsada) [Polsat zbroi się na wiosnę. Jest arogancka jak ojciec (Cezary Pazura), ale zanim dostrzeże to podobieństwo, jest za późno i musi zapłacić sporą cenę. Estetyka kwiatów nagrobnych, kartonów ze zniczami zestawiona z rozmowami o przełamywaniu seksualnych blokad daje przedziwny efekt komediowy, ale i skutecznie przypomina, o czym od początku mówi „Sexify”, czyli jak ważne jest poznawanie samej siebie i swoich ograniczeń wywołanych społecznymi zakazami. W drugim sezonie, zarówno Monika, jak i jej wspólniczki mocno wsiąkają w biznes i nie spędzają ze sobą czasu towarzysko, a więc brakuje uroczej obyczajowości z pierwszego sezonu. Podobnie jak w pierwszym sezonie, ważne polskie święto jest punktem zwrotnym i momentem ostatniej wolty bohaterek. W drugim sezonie odcinają się od przeszłości, skupiając na nowej aplikacji i wszystkich wynikających z niej badaniach i weryfikacji tematu, ale koniec końców i tak muszą zmierzyć się z odkładanymi na bok problemami. Bohaterki, czyli Natalia (Aleksandra Skraba), Monika (Sandra Drzymalska) i Paulina (Maria Sobocińska) zaczynają od zera, a nawet są na minusie. Jednak w pewnym momencie wraca „stara Paulina”. Dalej dzieje się dużo i skomplikowanie, podobnie jak w pierwszym sezonie. I tu pojawia się cała na zielono Małgorzata Dębska (w tej roli Izabela Kuna, która jak zawsze kradnie show i skupia na sobie uwagę) z ofertą i własnymi warunkami.
Sexify” to – jak na razie – jedyny polski serial Netfliksa, który doczekał się drugiego sezonu. I bardzo dobrze, bo dziewczyny bynajmniej nie powiedziały ...
To raperzy i influencerzy przemawiają teraz do młodych ludzi i może czas najwyższy, by zamiast z tym walczyć, spróbować to wykorzystać (w szczytnym celu rzecz jasna). No i tak się składa, że wciąż szuka, bo znów – życie to nie komedia romantyczna, w której nasze życie zmienia się w piękną i długą reklamę Aparatu po podjęciu zaledwie jednej odważnej decyzji. W ośmiu odcinkach „Sexify 2” zaliczamy uświęconą coroczną wizytę na cmentarzu z okazji Święta Zmarłych, słuchamy o bogu i wartościach rodzinnych, a jednocześnie obserwujemy szybki numerek w kościele i wysłuchujemy, jak bohaterki łamią sobie język angielskimi wyrażeniami, usilnie wplatanymi w mowę potoczną. W drugim sezonie twórcy odpinają wrotki i na dobre porzucają realizm, na rzecz pastiszu i popkulturowego misz-maszu. O to się martwić nie musicie, bo jest naprawdę dobrze. Pierwszy sezon mamy już jednak za sobą i teraz wypadało, by kontynuacja nie okazała się absolutną katastrofą.
Sexify” powróci po raz trzeci? Głośny polski serial doczekał się kolejnej odsłony, a część z was seans ma już z pewnością za sobą.
Natalia - ambitna studentka informatyki, marzy o tym, żeby wygrać prestiżowy konkurs. Z uwagi na fakt, że Netflix jest ostatnio pod tym względem bardzo restrykcyjny, pozostaje nam tylko trzymać kciuki za dziewczyny i oglądać! Opowieść o trzech studentkach pracujących nad aplikacją o seksie okrzyknięta została [ naszą rodzimą odpowiedzą na „Sex Education”](https://www.eska.pl/cinema/news/sexify-konta-sex-education-ktory-serial-lepszy-glosowanie-aa-p4dU-3r3Q-2qRT.html) (na ile słusznie to już niech każdy oceni) i zebrała przychylne opinie zarówno widzów, jak i krytyków.
Po 1. Sezonie Sexify można było odnieść wrażenie, że jest to jeden z tych seriali, wobec których nie można być obojętnym, że albo go uwielbiasz, ...
Bo większość problemów, z którymi dziewczyny borykają się cały sezon, rozwiązałby jeden seksuolog i to nawet na pół etatu. Choć dialogi momentami brzmią niezbyt naturalnie, uważam, że „Sexify” to jeden z najnaturalniej napisanych polskich seriali, w których pierwsze skrzypce grają młodzi ludzie. W żonglowaniu absurdem posuwają się tak daleko, że momentami jedynym jego przyziemnym elementem jest sam seks. Sezonie „Sexify” można było odnieść wrażenie, że jest to jeden z tych seriali, wobec których nie można być obojętnym, że albo go uwielbiasz, albo nienawidzisz. Natalia (Aleksandra Skraba) jest programistką tak stereotypową, że jakbyście dokleili ją do mema Nerd party, to nikt by nie zauważył i to, że znalazła partnera, wydaje się niewiele zmieniać. Aplikacja jest już w zasadzie gotowa, zaraz ma wystartować, gdy nagle okazuje się, że dziewczyny nie do końca poradziły sobie z prowadzeniem firmy.