Liderzy jednej z najbardziej szokujących koalicji politycznych ostatnich tygodni odwiedzili dzisiaj Olsztyn. Szymon Hołownia (Polska 2050) i Władysław ...
Zgadamy się z tym, żeby przywrócić normalność, a normalnością nie jest to, że PiS mimo tego, że zdobył na wsi największe poparcie doprowadził do upadku tysięcy gospodarstw rolnych. My chcemy przywrócić normalność, chcemy aby polskie rodziny nie musiały martwić się o tani dojazd do szkoły czy pracy, a to właśnie może zapewnić rozwój komunikacji zbiorowej — powiedział Hołownia. Nie obiecujemy złotych gór, tylko obiecujemy wprowadzenie normalności, której Polki i Polacy tak bardzo potrzebują — stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz — Naszym planem jest inwestycja w komunikację publiczną. Zarówno ja, jak i mój kolega z PSL poradzilibyśmy sobie w życiu bez polityki (Władysław Kosiniak-Kamysz z wykształcenia jest lekarzem -red.) — zaznaczył Szymon Hołownia — My chcemy coś w Polsce zmienić. W momencie, gdy dochodzili do władzy zapowiadali, że Polska będzie krainą mlekiem i miodem płynącą, a tak naprawdę jest ruiną. Liderzy PL2050 i PSL przyjechali dzisiaj (piątek 10 lutego) do przed dworzec autobusowy w Olsztynie, aby opowiedzieć o swoich planach na najbliższe miesiące.
Na miejsce konferencji w Olsztynie Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz wybrali teren przy dworcu PKS. Oczekiwano, że usłyszymy, kto będzie liderem ...
Demografia i wykluczenie komunikacyjne to największe wyzwania, które wymagają rozwiązania po przejęciu władzy - ocenili w piątek liderzy Polski 2050 oraz ...
zmniejszyła się populacja ludzi młodych na Warmii i Mazurach" - zauważył lider ludowców. Rządzących interesują wille dla swoich a nas interesuje program mieszkaniowy, który w połączeniu z walką z wykluczeniem zmieni oblicze demograficzne Polski i uratuje Polskę" - mówił Kosiniak -Kamysz. "Jeśli nie będzie mobilności społecznej, to nie będzie rynku pracy" - zauważył Hołownia. "Jak spojrzymy na spis ludności w województwie warmińsko-mazurskim, to tak jakby od ostatniego spisu powszechnego, który był 10 lat temu, ubyło jedno miasto - Ełk, bo brakuje 70 tys. Zaczniemy od tego, że poukładamy sprawy ludzi" - zapowiedział lider Polski 2050. Wymienił w tym kontekście Lubawę i Biskupiec, w których kolej powinna być, bo ludzie muszą funkcjonować".
Wygląda na to, że wreszcie doczekaliśmy się pierwszych jaskółek jednoczenia się opozycji. Zapowiedź wspólnych prac programowych Polskiego Stronnictwa ...
Gdy Dorota Spyrka z Razem napisała na Twitterze, że liczy na wynik partii opozycyjnych na tyle dobry, by osłabić w kolejnym rządzie pozycję PO, co przecież racjonalne z punktu widzenia każdego, kto PO nie współtworzy, przeczytać mogła o sobie, od posłanki RP zresztą, że jest „durna i bezczelna”. Tu dodajmy jeszcze, że Kosiniak-Kamysz ostatnio nieźle oberwał od liberalnej lewicy za deklarację, że gdyby miał przeprowadzić aborcję, odwołałby się do klauzuli sumienia - a i Hołowni co chwilę dostaje się za niewystarczający entuzjazm dla aborcji, zwłaszcza tej na żądanie. Tu nie liczy się matematyka, która dałaby w tej sytuacji wygraną PiS, tu ważne są emocje. Tak, jak kilka dni temu, gdy rozpoczęła się nagonka na Szymona Hołownię, czy nawet w ostatnich trzech dniach, gdy PSL obrywał za intensyfikację relacji z Polską 2050, a politycy Lewicy włączyli się w krytykę zachowania Radosława Sikorskiego. Nie do końca podoba się to największej partii opozycyjnej, Platformie Obywatelskiej i części jej sympatyków w mediach społecznościowych i tradycyjnych. Jeśli tego nie załatwimy, to o reszcie będziecie mogli tylko pogadać.” Komentarze są zaskakująco rozsądne, pochodzą na ogół od jeszcze chcących rozmawiać sympatyków obu partii, ale nie brak i takich, w których domniemany elektorat Neumanna obraża obu liderów, czasem w najgorszych słowach, a czasem tylko zapisując ich do PiS czy Rodziny Radia Maryja. Bardziej niż w słowach, widać było to w identyfikacji graficznej wydarzenia, w której użyto logotypów partii politycznych, które PO chciałaby widzieć w tej koalicji, lecz bez pytania tych partii o zgodę. Zamiast chęci współpracy pokazano więc arogancję i przedmiotowe traktowanie potencjalnych partnerów, odtąd będące znakiem rozpoznawczym sympatyków tej partii w sieci w rozmowach z koalicjantami. Problem w tym, że panowie Budka i Trzaskowski ogłosili ten plan samodzielnie i bez żadnych konsultacji, równocześnie zachowując się tak, jakby przedstawiali fakt już dokonany. Wygląda na to, że wreszcie doczekaliśmy się pierwszych jaskółek jednoczenia się opozycji. Tak naprawdę jednak to, co dzieje się w ostatnich dniach nie zaskakuje, jeśli przypomnieć sobie o zapomnianym dziś trochę haśle „Koalicja 276”. Niezadowolenie to przekłada się czasem na mało demokratyczne reakcje.
Przedstawieniu potencjalnych kandydatów Polski 2050 w zbliżających się wyborach parlamentarnych (w tym gronie jest m.in. Rafał Ryszczuk - burmistrz Kisielic), a ...
Polityk nie zgodził się z zarzutami, przedstawił też przykłady konkretnych rozwiązań w zakresach, o których mówił mieszkaniec. - Jak to się stało? To pytanie zadał prezes Stowarzyszenia Dzieci Wojny w Iławie Antoni Kwaśniewski, a lider Polski 2050 odpowiedział mu, że zdaje sobie sprawę z tego, że Niemcy nie rozliczyli się ze szkód, jakich dokonali w czasie II wojny światowej, ale trzeba pamiętać, że pomagali Polsce w okresie komunizmu; ponadto dzisiaj najpilniejsze jest, aby wsparli Ukrainę. W ostatnich wyborach uzyskałem 83% poparcia - skomentował. Jest to rzecz niesłychana i tym można się chwalić - mówił burmistrz Kisielic. To nie są ludzie, którzy mają obiecane miejsca na listach. - To nie są kandydaci i kandydatki, tylko są to kandydaci i kandydatki na kandydatów i kandydatki, czyli to jest ten moment wcześniej. To są ludzie, którzy o te miejsca na listach będą się starać. - Warto zaznaczyć, że to poprzednie władze zainicjowały rozwój zielonej energetyki. Musimy skupić się na tym, co nie zostało zrobione przez 30 lat tak, żeby to wreszcie, za naszego życia, załatwić. Rafał Ryszczuk - burmistrz Kisielic), a także dyskusji na temat spraw politycznych i publicznych budzących teraz największe społeczne zainteresowanie - temu było poświęcone dzisiejsze otwarte spotkanie Szymona Hołowni z mieszkańcami, zorganizowane w Porcie Iława. To nie jest serial, to nie jest Pudelek, to jest nasze życie.
Koło poselskie Polska 2050 mogą opuścić kolejne osoby - podaje w piątek, 10 lutego Onet.pl. Niespodziewany sojusz Polski 2050 i PSL może więc być próbą tzw.
Kosiniak-Kamysz w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" wręcz wprost powiedział, że takiej [jednej listy opozycji](https://polityka.se.pl/wiadomosci/jednej-listy-opozycji-na-wybory-2023-nie-bedzie-kosiniak-kamysz-nie-pozostawia-zludzen-aa-hun5-6sVS-QR5V.html) na wybory 2023 nie będzie, choć eksperci mówią, że duży blok jest dla opozycji korzystny z uwagi na [metodę D'Hondta](https://polityka.se.pl/wiadomosci/opozycja-pojdzie-na-wybory-2023-z-jedna-lista-czy-wiecej-ekspert-mowi-jasno-premia-jest-dla-najsilniejszych-09-02-aa-AqXd-LXoX-8efp.html), metodę liczenia głosów w proporcjonalnym systemie wyborczym, jaki mamy w Polsce. [Polska 2050](https://www.se.pl/temat/polska-2050,tg-hk2s-nboD-rkSC/) ma sześciu posłów i jednego senatora. [Szymon Hołownia](https://www.se.pl/temat/szymon-holownia,tg-ps3i-yMTo-vwoZ/) spodziewa się lawiny, więc przyspiesza konsolidację z [PSL](https://www.se.pl/temat/psl,tg-x9VQ-DAVW-MMo5/). Jako pierwsza Hołownię opuściła posłanka [Hanna Gill-Piątek](https://www.se.pl/temat/hanna-gill-piatek,tg-Fm3A-SwNG-U9MV/). Zdaniem Onetu, to dopiero początek, dlatego Hołownia zwiera szyki z PSL-em i stąd jego wspólne konferencje z [Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem](https://www.se.pl/temat/wladyslaw-kosiniak-kamysz,tg-owBi-V94C-nHpX/). "Dziś chyba jest bardzo sfrustrowana"](#joanna-mucha-odejdzie-z-polski-2050-dzis-chyba-jest-bardzo-sfrustrowana) [Jednej listy opozycji na wybory 2023 nie będzie](#jednej-listy-opozycji-na-wybory-2023-nie-bedzie)
Liderzy partii opozycyjnych jako przykład problemów komunikacyjnych wskazali olsztyński dworzec i perypetie związane z jego remontem. - W ciągu tych ośmiu lat ...
- Jak popatrzymy na spis ludności z 2021 roku, to tak jakby od ostatniego spisu ubyło jedno duże miasto - brakuje 70 tysięcy osób. Jeżeli nie będzie mobilności społecznej, nie będzie rynku pracy, nie będzie dzietności, nie będzie edukacji i równych szans, niczego nie będzie - tłumaczył przewodniczący Polski2050. Ich interesują wille dla swoich, a nas interesuje program mieszkaniowy, walka z wykluczeniem komunikacyjnym - co zmieni oblicze demokratyczne Polski, uratuje ten kraj - mówił Kosiniak-Kamysz. - W 2014 roku były 44 tysiące kilometrów linii autobusowych. - W ciągu tych ośmiu lat Polska miała stać się krainą mlekiem i miodem płynącą. Były kandydat na prezydenta Polski atakował rządzących, którzy, choć "niezwykle sprawnie załatwiają sobie stołki czy wynoszą pieniądze z różnych funduszy" nie są w stanie załatwić spraw zwykłych ludzi.
Olsztyński kompleks dworcowy jest przykładem indolencji władz państwowych – przekonywał do tego Szymon Hołownia, lider partii Polska 2050 w Olsztynie.
Dlatego – w ocenie Kosiniaka-Kamysza – potrzebny jest polityczny „przewrót kopernikański”. Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz zawarli niedawno polityczny sojusz. – Polska polityka potrzebuje przewrotu kopernikańskiego – przekonywał w Olsztynie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Załatwiania i rozwiązywania problemów, a nie ich tworzenia. Przypomnę, że żyjemy w państwie prawa i różne organizacje mogą zwracać swoje uwagi. Jak twierdzi szef Ludowców dziś „to PiS jest problemem, a polityka powinna je rozwiązywać, a nie stwarzać”.
Denerwują mnie malkontenci, którzy kontestują cały ten projekt – powiedział Piotr Zgorzelski odnosząc się do krytyki współpracy z Polską 2050.
[Wicemarszałek Sejmu: Trzecia kadencja PiS to może być koniec demokracji](https://dorzeczy.pl/opinie/401551/zgorzelski-nowa-kadencja-pis-to-moze-byc-koniec-demokracji.html)Czytaj też: [Zgorzelski: Skandal nie do przyjęcia. – Mamy plan dla Polski (...). To jest moje zdanie, te decyzje jeszcze są przed nami. Polityk PSL powiedział wprost, że "denerwują go malkontenci", którzy "kontestują cały ten projekt". Współpraca z PSL-em nie spodobała się wszystkim członkom partii Hołowni. – Chcemy stworzyć listę najważniejszych spraw do załatwienia przez przyszły rząd w ciągu pierwszych 100 dni po przejęciu władzy i tych, które trzeba załatwić w ciągu całej kadencji.
– Dzisiaj tutaj chcemy bardzo wyraźnie powiedzieć, że dość tych politykierskich sporów. Dość zaczynania od końca, zaczynania od tego, że poukładamy politykom ...
Szymon Hołownia zaprezentował w Iławie "kandydatów na kandydatów" w wyborach parlamentarnych. Wśród nich jest Rafał Ryszczuk, burmistrz Kisielic w powiecie ...
Dlaczego to "kandydaci na kandydatów"? Po prezentacji był czas na pytania. Moja gmina zasiliłaby w prąd cały powiat iławski, gdybyśmy tej energii nie musieli oddawać do sieci - dodał. - Gmina Kisielice słynie z odnawialnych źródeł energii - mówił Rafał Ryszczuk, podkreślając, że inwestycję w zieloną energetykę zainicjowały poprzednie władze samorządowe. Po pierwsze dlatego, że jeszcze nie ogłoszono daty wyborów (choć wiadomo, że mają się one odbyć na jesieni 2023 r.), więc nie rozpoczęła się jeszcze kampania wyborcza. Najpierw w Olsztynie spotkał się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Szymon Hołownia zaprezentował w Iławie "kandydatów na kandydatów" w wyborach parlamentarnych. Wśród nich jest Rafał Ryszczuk, burmistrz Kisielic w powiecie ...
Dlaczego to "kandydaci na kandydatów"? Po prezentacji był czas na pytania. Moja gmina zasiliłaby w prąd cały powiat iławski, gdybyśmy tej energii nie musieli oddawać do sieci - dodał. - Gmina Kisielice słynie z odnawialnych źródeł energii - mówił Rafał Ryszczuk, podkreślając, że inwestycję w zieloną energetykę zainicjowały poprzednie władze samorządowe. Po pierwsze dlatego, że jeszcze nie ogłoszono daty wyborów (choć wiadomo, że mają się one odbyć na jesieni 2023 r.), więc nie rozpoczęła się jeszcze kampania wyborcza. Najpierw w Olsztynie spotkał się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
W środę 8 lutego Hanna Gill-Piątek ogłosiła, że opuszcza koło poselskie ruchu Szymona Hołowni Polska 2050 i na razie staje się posłem niezależnym.
PSL-owcy na razie deklarują, że stworzą wspólną listę problemów, przed którymi stoi Polska, ale mogą w przyszłości się zastanowić, czy jednak Hołownia to nie jest schodząca karta. Jeśli pierwszym etapem reakcji zwolenników Tuska była fala bardzo agresywnych ataków na szefa Polski 2050 w „Gazecie Wyborczej”, to wyłuskanie z klubu Hanny Gill-Pątek jest kolejnym etapem pokazującym, że Donald Tusk nie potrafi tego typu afrontów przełknąć spokojnie. W środę 8 lutego Hanna Gill-Piątek ogłosiła, że opuszcza koło poselskie ruchu Szymona Hołowni Polska 2050 i na razie staje się posłem niezależnym.