W czwartej minucie gry pierwszą udaną akcję przeprowadzili goście, a trafieniem zakończył ją Mateusz Wasiak. Następnie na listę strzelców Nafciarzy wpisał się ...
Kubiak i M. Michałowicza dla Wisły i M. Borsiak, Yanushkevich 1, Lux, Wasiak 7, Kubiak 1, Stępień 11, M. Przed przerwą wynik jednych i drugich jeszcze się powiększył – 15. Wasiaka i na tablicy pojawił się rezultat 4:3. kolejki I Ligi grupy C w Orlen Arenie zakończył się czterobramkowym zwycięstwem gospodarzy!
Hiszpan był kluczowym graczem "Nafciarzy", jednak czy jego brak był aż tak widoczny? Wisła bez Davo nie zagrała. źle.
Tak że nie zgadza się wynik, ale to jest piłka. Być może powinna zainwestować w napastnika, bo Kolar i Sekulski nie są tak skuteczni, jakby tego od nich oczekiwano. Niestety żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę, ale wydaje się, że to był po prostu pechowy dzień dla piłkarzy Pavola Stano i ciężko byłoby uwierzyć, żeby w przyszłości marnowali tak dobre okazje do zdobycia bramki. Robiła to zbyt ryzykownie i zdarzało się jej przez to tracić piłkę na własnej połowie. Wierzę, że w kolejnym meczu nam zostanie jakość. A w tym meczu była dobra okazja, aby pokazać się nowemu selekcjonerowi, bo jak wiemy Fernando Santos obserwował to spotkanie z trybun. Na lewym skrzydle, a prawym, w środku, zdarzało się, że by też ustawiony bardzo głęboko. W przypadku Wisły Płock, jak już pisaliśmy, była to nieziemska nieskuteczność. W końcu Hiszpan do naszej ligi wszedł z buta, od razu stając się jednym z lepszych piłkarzy. Zwłaszcza, że w tym meczu słowacki trener nie mógł skorzystać z usług Sekulskiego i Szwocha. Jak więc wyglądał środek pola w Wiśle w pierwszym meczu bez Hiszpana? Z wytwarzaniem sytuacji jednak nie było źle, można by powiedzieć, że było nawet dobrze, bo bohaterem meczu został Filip Bednarek – bramkarz drużyny przeciwnej.
Po ważnej wygranej w Lidze Mistrzów, Nafciarze ruszają do Zabrza, gdzie czeka ich pojedynek z tamtejszym Górnikiem. Będzie to mecz 15. serii PGNiG Superligi ...
Na zakończenie przygotowań Górnicy jeszcze raz sparowali z Gwardzistami, jednak tym razem na własnym terenie i ponownie triumfowali nad rywalami z Opola (32:16, 15:6). Ostatni mecz z Górnikiem Zabrze był dla ORLEN Wisły Płock pierwszym domowym pojedynkiem w sezonie 2022/2023. Następnie zagrali zawody w Gryficach i tam również zajęli ostatnie miejsce na podium, po porażce z Sandrą Spa Pogonią Szczecin 34:40 (15:18) i zwycięstwie z Chrobrym Głogów 37:30 (20:15). Tym razem jednak nie przed własną publicznością, a w Zabrzu, gdzie czeka ich rywalizacja z tamtejszym Górnikiem, w 15. Nafciarze nie zwalniają jednak tempa i już w niedzielę – 12 lutego o godz. Za ORLEN Wisłą Płock wymagający pojedynek w Lidze Mistrzów i ogromnie ważna wygrana z Mistrzem Niemiec – SC Magdeburgiem.