Ukraińcy niemal każdego dnia łapią rosyjskich szpiegów i dywersantów. Dlatego nie przebierają w środkach, aby dbać o bezpieczeństwo swoich obywateli.
- Zdarza się, że ktoś przegapi i trzeba jeszcze raz sprawdzać. Dopiero po całej procedurze mogę wejść na dworzec i kupić bilet do Polski. Jeszcze tylko trzeba wrzucić plecak na taśmę i przejść przez bramkę wykrywającą metal. Stoi na Rybalskim Ostrowie - wyjaśniam. - "Żelezniakow". Nieważne, że zabytek, który nijak nie byłby w stanie ruszyć się z postumentu. Dlatego tak ważne są skrupulatne kontrole - na drogach, przy wjazdach i wyjazdach. I na koniec stwierdzenie: Coś często przyjeżdżasz do Ukrainy, co? Mam na sobie wszystko, z czym przyjechałem. Zwłaszcza, jeśli zwraca się na siebie uwagę. Samochody przeciskają się na jeden pas ruchu. Na rogatkach miast nadal można zobaczyć stojące na poboczu zagrody przeciwpancerne, blokhauzy, w których czasem nadal stoją żołnierze.
Niedowierzanie, lęk, cierpienie, bezsenność, bezradność, nadzieja – tak wiele emocji, dla których na nowo trzeba znaleźć słowa, by je opisać.
W sobotę 18 lutego w Teatrze Polskim w Warszawie z okazji pierwszej rocznicy wybuchu wojny odbędzie się czytanie z cyklu „Piszą, więc żyją. O wieczorze pod hasłem „Piszą, więc żyją. Ukraińcy o wojnie” mówiła w Poranku RDC reżyserka Svitlana Oleshko.
Zabijanie Ukraińców, zagarnianie obszaru innego państwa to nie zbrodnia i grzech, ale najwyższy przejaw miłości, bo Ukraińcy są satanistami, których trzeba ...
A zabijanie ludzi i ograbianie ziem ukraińskich określił mianem „duchowych wartości” Rosjan. – Ten obowiązek wojskowy i te zadania, które wykonujecie, są naprawdę najwyższym przejawem miłości, która objawia się w służbie, gotowości oddania samego siebie za innego człowieka – przekonywał kapelan z Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (RKP). Gieorgij, „posługujący” na co dzień na przedmieściach Moskwy.
Olena w sierpniu uciekła z Chersonia z synem i mamą, gdy nasiliły się ataki Rosjan. Myślała, że wkrótce wróci do kraju. Niestety końca wojny nie widać, dlatego ...
Olena w sierpniu uciekła z Chersonia z synem i mamą, gdy nasiliły się ataki Rosjan. Podstawowe artykuły uchodźcy dostają też w Centrum Pomocy Caritas przy ulicy Kościelnej w Białymstoku. Wsparcie znalazła w Fundacji Dialog.
Zabijanie Ukraińców, zagarnianie obszaru innego państwa to nie zbrodnia i grzech, ale najwyższy przejaw miłości, bo Ukraińcy są satanistami, których trzeba ...
Odprawił dla nich liturgię w kaplicy domowej batalionu „Ruś” na pierwszej linii frontu a w wygłoszonym do nich kazaniu przekonywał, że to, co robią, to nie zbrodnie wojenne, ale „prawda Boża” i wyraz „męstwa”. dzieci ukraińskich, gdyż w wypowiedzi zamieszczonej na jednym z kanałów telewizyjnych stwierdził, że „Ukraińcy są satanistami i trzeba ich bezlitośnie niszczyć niezależnie od ich wyglądu: żołnierza, staruszki czy dziecka”. Nazwał także swych rodaków-najeźdźców „obrońcami prawosławia i wielkiej ojczyzny Rosji”.
Zabijanie Ukraińców, zagarnianie obszaru innego państwa to nie zbrodnia i grzech, ale najwyższy przejaw miłości, bo Ukraińcy są satanistami, których trzeba ...
A zabijanie ludzi i ograbianie ziem ukraińskich określił mianem „duchowych wartości” Rosjan. [Ukraina](https://ekai.pl/?s=Ukraina) jest ich ojczyzną, „Świętą Rusią”, co – jego zdaniem – usprawiedliwia tocząca się obecnie wojnę i ginących na niej Rosjan. dzieci ukraińskich, gdyż w wypowiedzi zamieszczonej na jednym z kanałów telewizyjnych stwierdził, że „Ukraińcy są satanistami i trzeba ich bezlitośnie niszczyć niezależnie od ich wyglądu: żołnierza, staruszki czy dziecka”. Nazwał także swych rodaków-najeźdźców „obrońcami prawosławia i wielkiej ojczyzny Rosji”. „Ten obowiązek wojskowy i te zadania, które wykonujecie, są naprawdę najwyższym przejawem miłości, która objawia się w służbie, gotowości oddania samego siebie za innego człowieka” – przekonywał kapelan z Gieorgij, posługujący na co dzień na przedmieściach Moskwy.
W całym gąszczu informacji o szpiegujących balonach okazuje się, że po podobne rozwiązanie sięgają Rosjanie w Ukrainie. Wieczorem 12 lutego przeprowadzili.
Możliwe też, że Rosjanie chcieli, aby Ukraińcy odsłonili pozycje swojej obrony przeciwlotniczej, która stałaby się wtedy łatwym celem. W domyśle Rosjanie chcieli, aby po fałszywych doniesieniach o planowanym ataku dronami Shaded, Ukraińcy pomylili balony z tymi dronami i zestrzelili je obroną przeciwlotniczą, zostawiając w spokoju prawdziwe drony rekonesansu. Wczoraj na ukraińskich kanałach na Telegramie pojawiły się doniesienia o ataku Rosjan dronami Shaded na obszar obwodu dniepropietrowskiego. Szybko jednak zostały zdementowane przez Sztab Ukraińskich Sił Powietrznych. Wyposażone zostały w reflektory radarowe, które wzmacniają sygnaturę na radarach. - Reflektory radarowe to technologia, którą Rosjanie używają na wojnie w celu tworzenia na radarach sygnatur i punktów, które mylą ukraińskie rakiety.