Brendan Fraser

2023 - 2 - 17

Post cover
Image courtesy of "24tp.pl"

[24tp.pl] "Wieloryb". Brendan Fraser powraca na ekrany w wielkim ... (24tp.pl)

Hhihihihih](https://24tp.pl/n/103964) [2023-02-17 15:49 9. Młodzi samorządni](https://24tp.pl/n/103937) [2023-02-17 12:00 10. Ślepa obwodnica (WIDEO)](https://24tp.pl/n/103752) [2023-02-16 20:00 10. Obejrzyjcie do końca (WIDEO LIVE)](https://24tp.pl/n/103962) [2023-02-16 21:00 9. Przedstawiamy kocie mamy](https://24tp.pl/n/103964) [2023-02-16 20:30 2. Nie dla biogazowni (WIDEO)](https://24tp.pl/n/103772) [2023-02-14 20:30 8. ](https://24tp.pl/g/3480) [Zobacz więcej zdjęć »»](https://24tp.pl/galeria/) [2023-02-16 20:00 1. Henryk Kadłubiak](https://24tp.pl/n/103983) [2023-02-16 18:00 10. Emili Janowiak](https://24tp.pl/n/103985) [2023-02-16 17:16 8. Helena Daniel](https://24tp.pl/n/103981) [2023-02-17 15:06 7. Tatrzańska gawęda o szlaku (WIDEO)](https://24tp.pl/n/103943) [2023-02-16 20:30 2. Starosta i burmistrz testowali strzelnicę (ZDJĘCIA, WIDEO) 2](https://24tp.pl/n/103977) [2023-02-17 13:30 Poetyckie strofy w ratuszu](https://24tp.pl/n/103974) [2023-02-17 13:00 Tak się kręci na Orawie (WIDEO)](https://24tp.pl/n/103920) [2023-02-17 12:45 "Wieloryb".

Post cover
Image courtesy of "Dzień Dobry TVN"

"Wieloryb". O czym opowiada film? (Dzień Dobry TVN)

"Wieloryb" to najnowsze dzieło Darrena Aronofsky'ego. Jak wyglądała praca na planie? O tym Anna Tatarska z Dzień Dobry TVN rozmawiała z Sadie Sink i Hong ...

Kto wie, może i my kiedyś się z takimi zmaganiami będziemy musieli zmierzyć i sami będziemy potrzebować pomocy - stwierdziła. Hong Chau wyznała, że historia opowiedziana w filmie bardzo porusza widzów i budzi w nich silne emocje. Dla mnie mieszkanie stało się bohaterem filmu - opowiadała w rozmowie z Anną Tatarską Sadie Sink. Przez pozostały czas pracowaliśmy w mieszkaniu (głównego bohatera). - Mieliśmy może jeden dzień zdjęciowy w terenie. "Wieloryb" to najnowsze dzieło Darrena Aronofsky'ego, autora takich hitów jak "Czarny łabędź" czy "Requiem dla snu".

Post cover
Image courtesy of "Gazeta.pl"

Brendan Fraser jako optymista, cierpiętnik i egoista. "Wieloryba ... (Gazeta.pl)

Gwarantuję, że podczas seansu 'Wieloryba' będą wam towarzyszyć wszystkie możliwe uczucia, jakie może wywołać oglądanie filmu. Aronofsky w przesadzony sposób ...

Aronofsky nie byłby sobą, gdyby w filmie nie pojawił się wątek religijny. Ponieważ aktor sam nim nie jest i powinno się zatrudniać osoby, które w rzeczywistości również prowadzą takie życie. Zatraciła się w opiece nad swoim przyjacielem tak bardzo, że przestała zauważać wiele niepokojących sygnałów, które wcześniej się pojawiały. Bo w gruncie rzeczy ten spektakl filmowy jest właśnie o skrajnościach, w które nie warto popadać. Sadie Sink w tej roli była tak dobra i jednocześnie irytująca, że po wyjściu z kina cały czas byłem zbulwersowany jej postawą. Widzimy, że w głębi duszy jest niepoprawnym optymistą, który kocha literaturę i uwielbia prowadzić zajęcia ze studentami. Stan zdrowia mężczyzny z czasem się pogarsza i staje się niesamodzielny. Fraser opowiedział o tym dziesięć lat później i był jedną z męskich twarzy ruchu #MeToo. "Dawno o nim nie słyszałem, a tu nagle patrzę na niego i myślę, że to jest pomysł. Chodzi o palący się w nich ogień. Ponoć Aronofsky chciał ją przenieść na ekran już w 2012 roku, kiedy pierwszy raz zobaczył dzieło na Broadwayu, ale udało mu się tego dokonać dopiero dziesięć lat później, gdy znalazł odpowiedniego aktora. [Brendan Fraser](https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,29025623,brendan-fraser-mowi-tak-nowej-mumi-tlumaczy-dlaczego-wersja.html#anchorLink)) jest otyłym samotnikiem, który pracuje jako nauczyciel [literatury](https://www.publio.pl/moja-znikajaca-polowa-brit-bennett,p612632.html#anchorLink).

Post cover
Image courtesy of "Wirtualna Polska"

Brendan Fraser dla WP: "Ta rola zmieniła mnie fizycznie i ... (Wirtualna Polska)

Czegoś takiego się nie spodziewałem. Ciało Charliego mogłem zdjąć, ale zostawały we mnie uczucia. Ludzie z chorobliwą otyłością żyją często sami, ...

Mam to szczęście, że żyję w miejscu z tak ogromną przestrzenią, że mogę strzelać tak często, że nikt nie może mnie powstrzymać. Taka historia jak z "Wieloryba" może dziać się w każdym miejscu na świecie, w każdym domu. Nie ma aktora na tym świecie, który nie chciałby z nim pracować bez względu na wszystko. Ale uwielbiam też strzelać z łuku na strzelnicy, którą mam na podwórku za domem. Jedynie, że to historia mężczyzny, który żyje sam, żałuje pewnych sytuacji z przeszłości i zostało mu tylko trochę czasu na tym świecie. Adrien Morot odpowiadał za charakteryzację Charliego, którego ciało musiało zostać stworzone tak, by wydawało się jak najbardziej naturalne, bardzo autentyczne, biorąc pod uwagę to, jak na to ciało działa grawitacja. Z wielu powodów nie było pewne to, że ten film powstanie. Spotkałem się z Darrenem Aronofskym. Brendan: Wydaje mi się, że wyjście z cienia w takim momencie, z takim filmem sprawi, że on będzie miał jeszcze większe znaczenie. Ten film pokazuje, jak szybko oceniamy ludzi z otyłością, jak okrutnie ich traktujemy. Ludzie z chorobliwą otyłością żyją często sami, są kompletnie niezrozumiani przez społeczeństwo - mówi w rozmowie z WP Brendan Fraser. - Czegoś takiego się nie spodziewałem.

Post cover
Image courtesy of "Polskie Radio"

"Wieloryb". Poruszający film Darrena Aronofsky'ego z rolą Brendana ... (Polskie Radio)

Na ekrany polskich kin wchodzi głośny „Wieloryb” Darrena Aronofsky'ego. Ten długo wyczekiwany film ze znakomitą rolą Brendana Frasera, już dostał wiele ...

Post cover
Image courtesy of "Android.com.pl"

Brendan Fraser zachwyca, ale Wieloryb to okropny film (Android.com.pl)

Darren Aronofsky powraca z kolejnym filmem i po raz kolejny daje drugie życie karierze zapomnianego aktora. Tym razem trafiło na Brendana Frasera.

„Wieloryb” to jego wielki powrót i to w najbardziej podręcznikowym tego słowa znaczeniu. „Wieloryb” jest na to idealnym przykładem. Jedno jest jednak pewne, „Wieloryb” jest filmem, który z pewnością na dłużej zostanie w waszej pamięci. Ról dramatycznych nie miał zbyt dużo i choć w każdym gatunku grał przekonująco, to nigdy dotąd nie miał okazji zagrać czegoś na takim poziomie jak w filmie „Wieloryb”. Raczej z takim, które próbuje udawać, że jest wielkie. Wszystko wymierzone w wywołanie największych emocji, ale jednocześnie na dobrą sprawę puste i łopatologiczne w przekazie i formie, która stanowi banalną metaforę tego, co reżyser chce nam przekazać. Mężczyzna odmawia ruszenia się z kanapy, a nawet pójścia do szpitala, bez względu na to, jak bardzo przekonują go do tego jego najlepsza przyjaciółka i opiekunka (Hong Chau) oraz jego córka (Sadie Sink), z którą ma słaby kontakt. Ale nie zmienia to faktu, że wyszło niezbyt zręcznie, gdyż Charlie zamiast empatii wywołuje tanie współczucie i żal, gdyż Aronofsky choć lubi uważać się za twórcę kina autorskiego, to tak naprawdę zabiega o proste, niemal tabloidowe emocje od swoich widzów. Znowu więc mamy do czynienia z człowiekiem, który na pewnym etapie swego życia, w skutek określonych czynników, padł ofiarą niezdrowej obsesji. „Wieloryb” mierzy nas z postacią Charliego, człowieka nie tylko obciążonego potężną nadwagą, ale i depresją, która zamyka go w jego własnym mentalnym więzieniu. Przyznaję, Aronofsky ma nosa do nośnych i mocnych tematów oraz atrakcyjnego pokazywania ich w filmowych kadrach. [Brendan Fraser](https://android.com.pl/rozrywka/511680-brendan-fraser-wielki-powrot-biografia-wieloryb/)), chorobliwie otyłego wykładowcy, który pozostaje zamknięty w swoim klaustrofobicznym domu.

Post cover
Image courtesy of "Trojmiasto.pl"

Recenzja filmu "Wieloryb". Film, który zawstydza i porusza (Trojmiasto.pl)

Gdyby na szalach gigantycznej wagi umieścić z jednej strony ważącego prawie 300 kilogramów bohatera Wieloryba, a z drugiej stos topornych, ocierających się.

Szczególnie na obejrzenie roli, która trafia się może raz na dekadę, a niektórym aktorom raz w życiu. Choćby w oparciu o cytowanego wielokrotnie w filmie "Moby Dicka" czy w kontekście biblijnym, co w ostatnich projektach Aronofskiego staje się już trochę monotematyczną i przynudzającą normą. Jej zbuntowana i pyskata Ellie do złudzenia przypomina Max z serialu "Stranger Things", który wypromował na pewno jedną z przyszłych gwiazd Hollywood. Właściwie w najgorszy i najbardziej banalny z możliwych sposobów, psując naturalność, szczerość i kameralność, na jakie zasługiwał finał, bądź co bądź, poruszającej historii. Podobnie jak Aronofsky, który ani specjalnie się na swoim bohaterze nie wyżywa, ani nie próbuje w jego imieniu prosić o litość. "Wieloryb" bowiem zanurza się znacznie głębiej w ludzką psychikę. Twórca "Requiem dla snu" i "mother!" Pogodzenie się z córką jest dla Charliego być może ostatnią szansą, by przekonać się, że faktycznie udało mu się zrobić jedną dobrą rzecz w życiu. To w gruncie rzeczy sympatyczny i szczery intelektualista z poczuciem humoru i pełną świadomością sytuacji, w jakiej się znalazł. Dlatego trudno "Wieloryba" uznać za dzieło spełnione, aczkolwiek dla fenomenalnego Brendana Frasera warto zanurzyć się w tę poruszającą opowieść o samotności i odkupieniu win. Zanim to nastąpi, chce jeszcze rozliczyć się z przeszłością i zobaczyć po wielu latach ukochaną córkę (Sadie Sink). ["Wieloryba"](https://kino.trojmiasto.pl/Wieloryb-f7648.html), a z drugiej stos topornych, ocierających się wręcz o kicz, metafor i uproszczeń zastosowanych przez Darrena Aronofskiego, trudno stwierdzić, w którym kierunku drgnęłaby wskazówka.

Explore the last week