20 lat minęło od odejścia Jeremiego Przybory, satyryka i lirycysty. Wspominamy jego żartobliwe poczucie humoru i inspirującą twórczość.
Jeremi Przybora, niezapomniany Starszy Pan, odszedł 20 lat temu, pozostawiając po sobie niezwykłe dziedzictwo satyry, poezji i muzyki. Przełomem w jego życiu był telewizyjny "Kabaret Starszych Panów", który założył z Jerzym Wasowskim w 1958 roku. Każdy odcinek tego kultowego programu sprawiał, że widzowie trzymali się za brzuch ze śmiechu.
Poza kabaretem, Jeremi Przybora założył także internetowe Radio Przybora, gdzie można nadal doceniać jego piosenki w oryginalnych wykonaniach. Był nie tylko utalentowanym artystą, ale także prawdziwym dżentelmenem, zawsze elegancko ubranym i wyrafinowanym w słowie.
Niezapomniany satyryk był związany z Bydgoszczą oraz okolicami Fordonu, gdzie spędził część dzieciństwa. Powrócił tam po wojnie, tworząc niezapomniane dzieła artystyczne inspirowane tą okolicą.
Dziś, 20 lat po jego śmierci, wspominamy Jeremiego Przyborę jako ostatniego liryczystę, który nie bał się eksperymentować z konwencjami i zawsze starał się dotrzeć do serc swoich słuchaczy.
Przełomem w życiu Jeremiego Przybory okazał się telewizyjny "Kabaret Starszych Panów", który założył z Jerzym Wasowskim w 1958 r. Każdy odcinek "Kabaretu" - w ...
Wraz z serwisem uruchomiliśmy także internetowe "Radio Przybora", w którym można słuchać piosenek Jeremiego Przybory w oryginalnych wersjach, jak i we ...
Jeremi Przybora jest dżentelmenem w każdym centymetrze swojego jestestwa. On się i pięknie ubierał, i pięknie się wysławiał, pięknie mówił: wszystko było ...
Z Bydgoszczą - konkretnie z okolicami Fordonu - związany był przez jakiś czas w dzieciństwie. Po wojnie wrócił nad Brdę, by na antenie Rozgłośni Pomorskiej…
Kobiety wypełniały jego serce, a przy tym inspirowały do pisania najwspanialszej, lirycznej poezji. Mamy przecież cudowne piosenki napisane dla Marii ...
20. lat temu 4 marca odszedł Jeremi Przybora - satyryk, lirycysta, autor opwiadań, tekstów piosenek, audycji radiowych, reżyser. W 1937 roku...