Dramatyczne wydarzenia w Tajlandii: Gangi małp kontra pożar na promie. Czy władze poradzą sobie z obydwoma zagrożeniami?
Tajlandia to kraj, gdzie zarówno małpy, jak i niespodziewane pożary na promach potrafią sparaliżować codzienność. Lop Buri, zwane potocznie "małpim miastem", od lat zmaga się z gangami małp, które terroryzują turystów. Władze prowincji wielokrotnie podejmowały próby ograniczenia ataków zwierząt. Jednak, niedawne wydarzenia na promie w Zatoce Tajlandzkiej wprowadziły dodatkowy chaos. Przerażeni pasażerowie musieli ratować się skacząc do wody, aby uniknąć płomieni i gęstego dymu. Czy Tajlandia zdoła stawić czoło tym dwóm różnym, ale równie groźnym wyzwaniom? Anna Kufel-Dzierzgowska, archeolog i podróżniczka z Sieradza, kieruje swoje kroki zarówno do Tajlandii, jak i Laosu. Jej liczne publikacje naukowe i popularnonaukowe pozwoliły jej na bliższe spotkanie z kulturą i historią tych krajów.
Lop Buri potocznie nazwane jest "małpim miastem" w Tajlandii. Władze prowincji od dziesięciu lat próbują ograniczyć ich ataki na turystów.
Przerażeni pasażerowie promu skakali do wody, aby uniknąć kontaktu z gęstym dymem i płomieniami. Do dramatycznego zdarzenia doszło w Zatoce Tajlandzkiej, ...
Anna Kufel-Dzierzgowska - archeolog i podróżniczka z Sieradza, autorka książek i licznych publikacji naukowych i popularnonaukowych zamieszczanych m.in. w ...