Poznaj szczegóły planowanego filmu "Shrek 5" oraz osobnego projektu o Ośle! Kto zastąpi Jerzego Stuhra w dubbingu?
Już niebawem fanów kultowej serii animowanych filmów czeka prawdziwa gratka! Planowany jest nie tylko "Shrek 5", ale także osobny film poświęcony postaci Ośla. Jerzego Stuhra, legendarnego polskiego aktora, który długo użyczał głosu zabawnemu Osłowi, niestety nie ma już wśród nas. Kto zatem podejmie się odważnego zadania dubbingowania tej ikonicznej postaci po Stuhru?
Informacje o nowych produkcjach związanych z "Shrek" zostały przyjęte z ogromnym entuzjazmem przez fanów na całym świecie. Choć wiele szczegółów na razie pozostaje tajemnicą, to jesteśmy pewni, że kolejne przygody Shreka i jego przyjaciół będą równie pełne humoru i emocji jak poprzednie części.
Ciekawostką jest fakt, że postać Ośla cieszy się ogromną popularnością nie tylko wśród dzieci, ale również wśród dorosłych. Dzięki swojej komicznej osobowości i niezwykłemu urokowi, Ośmiornica zyskała ogromne uznanie widzów na całym świecie. To jeden z kluczowych elementów, który sprawił, że seria "Shrek" stała się kultową i uwielbianą przez miliony.
Intratną informacją jest również fakt, że pomimo zmian w obsadzie, twórcy filmów z serii "Shrek" zawsze stawiają na zachowanie charakterystycznego humoru i uczucia, które sprawiły, że te produkcje stały się niezapomniane.
Dubbingowaniem zabawnego Osła w 'Shreku' przyniósł wiele radości najmłodszym. Kto po śmierci Jerzego Stuhra, użyczy głosu słynnemu bohaterowi?
Kilka tygodniu temu informowaliśmy, że powstanie "Shrek 5". Przeczytaj: Nowy "Shrek" w drodze! Eddie Murphy zdradził szczegóły. Nawet o "Ośle".
Data premiery "Shreka 5" ogłoszona! O tym, że powstają kolejne odsłony przygód naszego zielonego przyjaciela i jego zwariowanej ferajny wiemy już od dawna.
Powracają Mike Myers, Eddie Murphy i Cameron Diaz.
Studio oficjalnie potwierdziło istnienie filmu w Internecie, ujawniając jednocześnie, że oryginał Shrek gwiazdy Mike Myers, Cameron Diaz i Eddie Murphy powtórzą ...
Koniec plotek i domysłów. Już pod koniec zeszłego miesiąca Eddie Murphy wygadał się, że wkrótce do kin powróci słynny zielony ogr.