Odkryj tajemnice średniowiecznego podziemia w nowym, kontrowersyjnym serialu Netflixa "Dekameron"! Co łączy szlachetnych Florentczyków z pandemią? Sprawdź!
Pandemia zmusiła wielu do zamknięcia w domach, ale niewielu może się równać z gnuśnością i zblazowaniem szlachetnie urodzonych bohaterów nowego serialu Netflixa "Dekameron". Serial, inspirowany klasycznymi nowelami Giovanniego Boccaccia, przenosi nas do roku 1348, w samo serce dżumy, gdzie garstka obdarzonych wyszukanym stylem osobistości postanawia zorganizować odosobnienie w luksusowej willi. I choć ich świat naznaczony jest stratą, to fakt, że są bogatymi elitami daje wyjątkowej szansy na frywolne zabawy – bo przecież kiedy zagrożenie czai się za drzwiami, warto się bawić do upadłego!
Zaskoczony twórcą serialu,Kathleen Jordan, podjęła się niełatwego zadania, łącząc humor i kontrowersję w nietypowej wersji opowieści średniowieczne przygód. Przyglądając się, jak bohaterowie chiczością i cynizmem stają w obliczu pandemii, widzowie mogli się zastanawiać: czy w obliczu śmierci można jeszcze się śmiać? Podobieństwa do "Gry o Tron" budzą entuzjazm. "Dekameron" przyciąga uwagę, przypominając o średniowiecznych intrygach i niegrzecznych zabawach, które były w sercu europejskich elit.
Jak pokazują recenzje, połączenie humoru z poważnymi tematami, takimi jak życie w czasie zarazy, jest mocnym punktem serialu. Zamiast jedynie opowiadać o trudnych czasach, twórcy zdecydowali się na pokazanie jak to, co szlachetne, znajdowało sposób na zabawę, nawet w obliczu kryzysu. Para szlachetnych urodzonych, zainspirowana dżumą, wariuje w prowokacyjnym tańcu po zamknięte drzwi, które mają je chronić przed epidemią. Pytanie tylko, czy przy tym nie zapominają o ludziach, którzy pozostali na zewnątrz?
Nie da się ukryć, że "Dekameron" jest nowym odcieniem średniowiecza, który większości z nas jest nieznany. Jeśli jesteś ciekaw, jak te historyczne osobistości radziły sobie w obliczu pandemii, koniecznie zabierz się za ten ośmioodcinkowy rodzynek na Netflixie. Przy okazji, nie jest tajemnicą, że "Biały Lotos" czy "Gra o Tron" nie wzięły się znikąd, a inspiracja innymi formami sztuki i literatury wkroczyła do współczesnych filmów i seriali, prowadząc do intrygujących połączeń!
Trzeba przyznać, że Netflix potrafi zaskoczyć. Nowy serial komediowy inspirowany nowelami Giovanniego Boccaccio, który swobodnie interpretuje losy ...
Gdy COVID-19 pustoszył świat, pokolenie, które jeszcze nie doświadczyło kataklizmu o takiej skali, zwróciło się do sztuki w poszukiwaniu wglądu w to, ...
Rok 1348. Dżuma dziesiątkuje Florencję. Kilkoro szlachetnie urodzonych osobistości dostaje zaproszenie do majętnej willi, która ma być ich rajskim azylem ...
Dekameron” – ten tytuł zna prawie każdy, choć przecież nie każdy czytał to słynne dzieło pióra Giovanniego Boccaccia. Serial "Dekameron", ośmioodcinkowy ...
W opisie ośmioodcinkowego serialu, który jest już dostępny w serwisie Netflix (widziałem przedpremierowo całość), znajdziemy wszak informację, że jego twórczyni ...
Kathleen Jordan, twórczyni serialu Netflix Dekameronodeszła od lektury Boccaccia w czasach pandemii z zupełnie innym zrozumieniem. Co jeśli, jak sugeruje jej ...
Jest taka scena pod koniec tego serialu, w której jedna bohaterka przyznaje drugiej, że zapomniała już, że kogoś zabiła. My, widzowie, także mieliśmy prawo ...
W samym sercu włoskiej prowincji, w roku 1348, grupa szlachetnie urodzonych osób wraz ze swoją służbą znajduje schronienie przed dziesiątkującą wszystko ...