Posłanka PiS Anna Paluch wywołała burzę swoim parkowaniem na miejscu dla niepełnosprawnych! Co na to mówi? Zobaczcie!
Tegoroczny Dzień Misia, Miodu i Bartników w Poroninie zyskał nie tylko pozytywne wspomnienia o radości i miłości do pszczół, ale i dość kontrowersyjny epizod z udziałem posłanki Prawa i Sprawiedliwości, Anny Paluch. Podczas tego wyjątkowego wydarzenia, posłanka zaparkowała na „kopercie” przeznaczonej dla osób niepełnosprawnych, co wzbudziło burzę w mediach i wśród mieszkańców. Pośpiech i natłok obowiązków stały się jej usprawiedliwieniem, ale czy to wystarczy, by zamknąć usta krytykom?
Anna Paluch pożaliła się w mediach społecznościowych, że zawsze szanowała i wspierała osoby niepełnosprawne, wyrażając jednocześnie skruchę za swoje niewłaściwe parkowanie. "Zawsze szanowałam i wspierałam osoby niepełnosprawne. Pośpiech, natłok obowiązków. Przepraszam" – napisała na jednym z portali. Jednak wielu obserwatorów uważa, że taka wymówka to za mało, szczególnie w obliczu faktu, że posłanka, jako przedstawiciel społeczeństwa, powinna dawać dobry przykład.
Zaskakujące jest to, że parkowanie w takim miejscu przez polityka, szczególnie w czasach, gdy powszechnie mówi się o potrzebie inkluzyjności i wsparcia osób z niepełnosprawnościami, wydaje się jawnym przypomnieniem o hipokryzji. W społeczeństwie, w którym głośno mówi się o równości, takie incydenty mogą zaszkodzić wizerunkowi polityków i ich partyj. Wystarczy przypomnieć, że w Polsce, według danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, jest około 4,5 mln osób z niepełnosprawnościami, które zasługują na to, żeby ich prawa były szanowane.
Na koniec warto podkreślić, że mimo błędu Anny Paluch, Dzień Misia i innych atrakcji zorganizowanych w Poroninie przyciągnął sporą rzeszę odwiedzających oraz miłośników miodu, którzy docenili lokalnych bartników i ich prace. Chociaż jedna sytuacja przyćmiła całe wydarzenie, nie sposób zapomnieć o spektakularnej idei świętowania dostarczenia wyjątkowych smaków do polskich stołów! No cóż, miejmy nadzieję, że posłanka w przyszłości zaparkuje w odpowiednim miejscu – zarówno dla siebie, jak i dla innych!
Pośpiech, natłok obowiązków - tak posłanka PiS Anna Paluch tłumaczy swoje zachowanie podczas podhalańskiego święta Dzień Misia, Miodu i Bartników.
"Zawsze szanowałam i wspierałam osoby niepełnosprawne. Pośpiech, natłok obowiązków. Przepraszam" — napisała w mediach społecznościowych Anna Paluch.
Wskazano mi to miejsce, więc zaparkowałam - tak posłanka PiS Anna Paluch tłumaczy zajęcie miejsca dla osób niepełnosprawnych.
Posłanka Anna Paluch z Prawa i Sprawiedliwości pozwoliła sobie na zajęcie miejsca parkingowego dla osób niepełnosprawnych.
Anna Paluch gościła na niedzielnej imprezie miejskiej w Poroninie. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości przyjechała jednak spóźniona. Ponadto zaparkowała na ...
Choć wydawałoby się, że parlamentarzyści powinni raczej świecić przykładem dla obywateli, czasem aż brakuje słów na ich zachowanie.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Paluch zaparkowała na miejscu dla osób niepełnosprawnych. Została przyłapana na gorącym uczynku, a po zwróceniu jej ...