Czy nowy hero shooter od Sony, Concord, to prawdziwa klapa, czy może jeszcze nie dostrzegliśmy jego wielkiego potencjału? Sprawdź co poszło nie tak!
W erze rosnącej popularności hero shooterów, Sony postanowiło spróbować swoich sił i stworzyć grę, która miałaby szansę zaskarbić sobie serca fanów tego gatunku. Concord, stworzony przez Firewalk Studios, miał być ich odpowiedzią na dominację tytułów takich jak Overwatch czy Valorant. Niestety, mimo wielkich oczekiwań, premiera gry nie przyciągnęła rzeszy graczy, a jej obecność na Steamie pozostaje znikoma – niecałe 700 osób aktywnie grających w momencie premiery to zdecydowanie nie jest liczba, którą można by uznać za sukces.
Jednym z kluczowych problemów Concorda jest jego nietypowe podejście do modelu płatności. W dobie, kiedy wiele gier oferuje dostęp do rozbudowanych systemów za darmo, płatny hero shooter wydaje się krokiem wstecz. Deweloperzy z Firewalk Studios wydali grę z nadzieją, że wszyscy gracze rzucą się na nią jak na świeże bułeczki, ale w rzeczywistości spotkali się z zimnym przyjęciem. Tego rodzaju decyzje mogą zniechęcać potencjalnych graczy, którzy obawiają się wydawania pieniędzy na coś, co może okazać się rozczarowaniem.
Konkurencja w świecie hero shooterów jest ogromna, a gracze rzucają się na spełniacze ich oczekiwań. Concord nie znalazł się w żadnym zestawieniu najlepiej sprzedających się gier na PlayStation 5 ani na PC. Co więcej, gracze już po premierze zaczęli nie przebierać w słowach, mówiąc wręcz o „śmierci” nowego tytułu. Deweloperzy z pewnością mają trudne tygodnie przed sobą, zastanawiając się, co poszło nie tak i jak mogą naprawić swoją reputację.
Na końcu warto zastanowić się, co w przyszłości czeka Concord oraz Firewalk Studios. Czy będą w stanie pozyskać zaufanie graczy i odzyskać chwilowo utraconą popularność, czy może czeka ich przymusowe zamknięcie? Odpowiedzi na te pytania pozostają w sferze domysłów, ale pewne jest, że rynki gier wideo są nieprzewidywalne. Z historii gier odnawiających swoje życie po porażce możemy zauważyć, że niejedna firma podniosła się, mimo trudnych początków. Czas pokaże, czy Concord dołączy do tych sukcesów, czy też pozostanie w pamięci jako przykład, jak nie wchodzić na rynek hero shooterów.
Wszyscy chcą mieć teraz swojego hero shootera, więc swoich sił w tym gatunku próbuje również Sony - Recenzja Concor.
Kontrowersyjne rozwiązania, bardzo nietypowa zagrywka z przedstawieniem płatnego hero shootera i próba wejścia na rynek, który tego typu produkcjami jest ...
Ta nie znalazła się w żadnym zestawieniu najlepiej sprzedających się gier na PS5 i PC, co często przed premierami się przecież zdarza. Można było sądzić, że ...
Deweloperów z Firewalk Studios czekają trudne tygodnie, ponieważ ich najnowsza strzelanka – Concord – nie cieszy się zainteresowaniem, na jakie zapewne ...
Concord nie skradł serc użytkowników Steam. Niewielkie zainteresowanie strzelanką od Firewalk Studios. Wyniki aktywności graczy nie zachwycają.
Firma Microsoft i jej zewnętrzni dostawcy używają plików cookie do przechowywania i uzyskiwania dostępu do informacji, takich jak unikatowe identyfikatory, ...
Sony zapragnęło mieć swojego hero shootera, długoletniej misji podjęło się studio Firewalk. Jak wypada płatny Concord na tle darmowych strzelanek?
Concord zaliczył swój oficjalny debiut dwa dni temu. Strzelanka od Firewalk Studios nie przyjęła się zbyt ciepło wśród społeczności graczy, czego dowodem ...