Czy neosędziowie mają się czego obawiać? Bodnar wprowadza bat na niesfornych sędziów! Czyżby czekały nas zmiany w polskim sądownictwie?
Adam Bodnar, minister sprawiedliwości, oraz premier Donald Tusk podjęli ważne kroki na drodze do reformacji polskiego wymiaru sprawiedliwości. Na spotkaniu, które odbyło się 6 września 2024 roku, omawiano kwestie dotyczące tzw. neosędziów — zaskakujących postaci, które wyszły na pierwszy plan po 2018 roku, a ich powołanie wywołało wiele kontrowersji. Nowa reforma zapowiada nie tylko czynną odpowiedzialność, ale również cofnięcie awansów, co może być bolesnym grzebieniem dla wielu z nich.
Bodnar, w wywiadzie po spotkaniu, ujawnił, że w ramach reformy planowane jest zlikwidowanie dwóch nowych izb Sądu Najwyższego, co zapowiada spore zmiany w strukturze sądownictwa. „Wszystko sprowadza się do przywrócenia sprawiedliwości”, mówił Bodnar, dodając, że wszystkie zainteresowane strony zgodziły się wspólnym celem. Tusk natomiast wtrącił, że ich ograniczenia sięgają nawet instytucji czynnego żalu, co zdaje się być nowym narzędziem wymuszającym na sędziach przejrzystość.
Premier Tusk nie ukrywał, że to spotkanie z przedstawicielami środowiska prawniczego trwało wiele godzin, ale po nim zyskał przekonanie, że wspólnie znajdą odpowiednie rozwiązania. Parafrazując znane powiedzenie, można stwierdzić, że „mówić to nie grzech”, ale w świecie prawa czyny mają swoje znaczenie. Właśnie dlatego zmiany w kodeksie etycznym sędziów są tak istotne — może być to moment zwrotny w polskim prawie.
W pewnym sensie, w debatę wkrada się również element humorystyczny. Czynny żal brzmi bowiem tak, jakby sędziowie mieli się zgłosić na dywanik, przynosząc ze sobą kartki wybaczenia. To jednak może okazać się poważnym sygnałem dla dyscypliny sędziowskiej — czyżby w przyszłości sędziowie zaczęli się bać podnoszenia rąk w sali sądowej? :) Oczekujemy z niecierpliwością na postępy reformy i ich rzeczywiste wdrożenie.
Did you know? Rzeczywiście, po 2018 roku w Polsce sędziowie zaczęli borykać się z coraz większymi kontrowersjami i zwolnieniami z racji zmian w przepisach. Bodnar z doktoratem z prawa może mieć w tym swoim καθοδήγηση, więc być może wkrótce ujrzymy prawdziwą i sprawiedliwą reformę sądownictwa!
Premier Donald Tusk i minister sprawiedliwości Adam Bodnar przedstawili założenia projektu dotyczącego statusu sędziów powołanych od 2018 r.
Premier Donald Tusk i minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar podczas spotkania z przedstawicielami środowisk prawniczych, 6 września 2024 r.
Cofnięte awanse neosędziów, likwidacja dwóch nowych izb Sądu Najwyższego, instytucja czynnego żalu, rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i ...
Premier Donald Tusk powiedział, że rozwiązania zawarte w przygotowywanym projekcie dotyczącym statusu tzw. neosędziów - czyli sędziów powołanych w wyniku ...
Znaleźliśmy wspólny język ze wszystkimi przedstawicielami środowisk prawniczych - ogłosił premier Donald Tusk, po trwającym kilka godzin spotkaniu.
Ministerstwo Sprawiedliwości informuje: Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przedstawił dziś (06.09.2024 r.) w Kancelarii Premiera propozycje zmian w ...
Premier Donald Tusk ocenił, że rozwiązania zawarte w projekcie dotyczącym statusu tzw. „neosędziów” są bardzo ważnym krokiem „w przywracaniu praworządności” ...
To jest segregacja, ustawa norymberska. Robicie to, co komuniści w latach 50. Czy pani tego nie widzi? - oburzał się w TOK FM Janusz Kowalski, odnosząc się ...
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przedstawił dziś (06.09.2024 r.) w Kancelarii Premiera propozycje zmian w sądownictwie.