Już 5 listopada Amerykanie wybiorą swojego nowego prezydenta – przewidywania sondaży oraz niepewność głosowania sprawiają, że emocje sięgają zenitu! 🗳️🇺🇸
Już tylko kilka dni dzieli nas od wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, które rozstrzygną, kto zasiądzie na fotelu prezydenckim na kolejne cztery lata. W potyczce staną naprzeciw siebie Kamala Harris oraz Donald Trump, a walka zapowiada się niezwykle zacięcie. Amerykanie mają coraz mniej czasu na podjęcie decyzji, a sondaże wahają się tam i z powrotem jak they rollercoaster na wesołym miasteczku. Z ostatnich znanych wyników wynika, że Harris prowadzi w czterech kluczowych stanach, ale Trump nie jest daleko w tyle – emocje rosną wśród wyborców jak ciasto drożdżowe!
Głosowanie odbędzie się 5 listopada, a według amerykańskiego politologa, wyniki poznamy najwcześniej po kilku dniach. Co będzie kluczowym czynnikiem decydującym o wygranej? Przede wszystkim indywidualne głosy wyborców – w USA, gdzie w systemie ordynacji wyborczej liczy się każdy głos, twoja decyzja może zaważyć na wyniku całych wyborów! Chociaż niektórzy eksperci sugerują, że Donald Trump ma teraz lekką przewagę, to należy pamiętać, że wybory mogą okazać się niezwykle nieprzewidywalne.
W kontekście obecnych trendów w sondażach zauważalny jest wzrost wpływu czynników ekonomicznych i migracyjnych na decyzje wyborców. Okazuje się, że ludzie zwracają coraz większą uwagę na to, co mają na talerzu i na to, kto wpuszcza ich znajomych zza granicy do kraju. To zjawisko może sponsorować hity wyborcze, które są tworzone przez populistów oferujących łatwe rozwiązania na złożone problemy. Powyższe zjawiska pokazują, że niedocenianie problemów ekonomicznych przez polityków może zakończyć się klęską.
Z najnowszych danych wynika, że w siedmiu kluczowych stanach o decyzji wyborczej decyduje w dużej mierze płeć wyborców – a tu panie wyraźnie dominują! Aż 55 proc. głosów oddały kobiety, co może stanowić niemałe zagrożenie dla Trumpa, który dotychczas był uznawany za faworyta. Warto też dodać, że nadchodzące wybory są jednymi z najdroższych w historii USA, co tylko podkreśla, jak dużą wagę do nich przywiązuje się w amerykańskim społeczeństwie.
Tak czy owak, emocje przed wyborami sięgają zenitu, a najbliższe dni będą decydujące. Niezależnie od wyniku, jedno jest pewne – intensywność kampanii i wpływ na społeczeństwo amerykańskie będą miały skutki przez długie lata, a decyzja wyborców co roku pokazuje, że póki co – nikt nie zna przyszłości lepiej niż oni sami!
Raczej po kilku dniach najwcześniej dowiemy się, kto jest nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych - powiedział w "Jeden na jeden" amerykanista prof.
Już w najbliższy wtorek (5 listopada) Amerykanie będą decydować kto zostanie kolejnym prezydentem USA: Kamala Harris czy Donald Trump.
Kamala Harris wygrywa w czterech z siedmiu kluczowych stanów, przegrywa w dwóch, zaś w jednym - Pensylwanii - ma poparcie na równi z.
Donald Trump ma teraz lekką przewagę nad Kamalą Harris w sondażowych notowaniach. Trump uważa, że jego władza jako prezydenta będzie niemal nieograniczona.
5 listopada 2024 r. Amerykanie wybiorą 47. prezydenta. Naprzeciwko siebie stają demokratka Kamala Harris i republikanin Donald Trump. Donald Trump. Kamala ...
W siedmiu stanach o kluczowym znaczeniu w wyścigu o Biały Dom, w przedterminowym głosowaniu, 55 proc. głosów oddały kobiety, a 45 proc. mężczyźni – wynika z ...
Czynnik ekonomiczny i migracyjny odgrywa dla wyborców coraz większą rolę, a zapomniano o nim trochę w momencie, kiedy Kamala Harrris została kandydatką ...
Ludzie głosują na populistów, ponieważ zazwyczaj populiści mają proste recepty, a ludzie nie rozumieją w znacznej części złożoności otaczającego ich świata ...