Walka stulecia, w której Mike Tyson postanowił wrócić na ring przeciwko młodemu Jake'owi Paulowi, przyniosła niecodzienne wyniki! Sprawdź, co przyszłość przyniesie dla tych dwóch zawodników!
W piątkowy wieczór fani boksu mieli szansę na przeżycie wielkiego wydarzenia - starcia legendy boksu Mike'a Tysona z internetową sensacją Jake'em Paulem. Choć Tyson, 58-letni weteran ringowy, wydawał się hołdem dla swojej dawnej formy, rzeczywistość była inna. Młodszy Paul, mimo iż stawia swoje pierwsze kroki w boksie, zaskoczył wszystkich, zdobijając przewagę i ostatecznie wygrywając walkę na punkty. To z pewnością ogromne osiągnięcie dla youtubera, który stara się wmieszać w świat profesjonalnego boksu.
Walkę śledziły tysiące ludzi, a emocje sięgały zenitu. Niestety, po zakończeniu widowiska pojawiły się nieprzyjemne wieści - zarówno Tyson, jak i Paul zostali zawieszeni na następny czas. To wynik przepisów mówiących o obowiązkowym wypoczynku po potyczkach na pełnym dystansie. Niezależnie od emocjonalnego ładunku, w którym kibice żyli przez te osiem rund, zarówno dla byłego mistrza, jak i dla nowej nadziei boksu, to niezbyt przyjemna rzeczywistość, z którą będą musieli się pogodzić.
Wielu kibiców było rozczarowanych nie tylko wynikiem, ale także jakością transmisji z walki. Netflix, który miał wyłączne prawa do pokazu, zyskał tytuł „największego przegranego” wieczoru, ponieważ fani skarżyli się na problemy techniczne, które skutkowały zerwaniem sygnału i niespodziewanymi przerwami w relacji. Takie sytuacje zdecydowanie nie sprzyjają budowaniu wizerunku platformy, a wręcz przeciwnie - wpływają na ich reputację.
Choć niektórzy mówili o tym starciu jako o "walce stulecia", już po ogłoszeniu wyników dało się słyszeć wśród fanów „zilla, zilla, to nie to, co było kiedyś!”. Ciekawostką jest fakt, że sędziowie jednogłośnie przyznali wygraną Paulowi, co na pewno da do myślenia wszystkim sceptykom boksu. Czy młody pokolenie zmieni oblicze tego sportu? Zobaczymy!
Na koniec warto przypomnieć, że Mike Tyson, mimo przegranej, pozostaje jedną z najważniejszych postaci w historii boksu, z imponującym rekordem 50-7. Z kolei Jake Paul, z wynikiem 11-1, zyskuje coraz większe uznanie w bokserskim świecie, łącząc showbiznes z ringu. Czy zobaczymy ich ponownie w akcji? Z pewnością będą nas zaskakiwać!
Słynny amerykański pięściarz Mike Tyson, który wrócił do ringu w wieku 58 lat, przegrał na punkty walkę ze stawiającym pierwsze kroki w boksie youtuberem ...
W piątkową noc Mike Tyson zmierzył się z Jakiem Paulem w hitowej walce, na którą czekały tysiące fanów boksu. Legendarny pięściarz przegrał po jednogłośnej ...
Mike Tyson i Jake Paul w najbliższym czasie otrzymają zakaz uprawiania boksu. Wszystko po ich starciu w Arlington, które zakończyło się na pełnym dystansie,
Jake Paul pokonał Mike'a Tysona po jednogłośnej decyzji sędziów. Jednak niezależenie od rezultatu zarówno jeden, jak i drugi tuż po walce zostali zawieszeni ...
Wszyscy kibice wyczekiwali walki stulecia. Tak się jednak nie stało, osiem rund bardzo szybko minęło, a przez cały pojedynek przeważał Jake Paul.
A zwycięzcą jest... Na pewno nie Netflix. Podczas wczorajszej transmisji walki Mike'a Tysona i Jake'a Paula widzowie byli wściekli na platformę.
Kto nie widział, niech nadrabia zaległości. Oto skrót walki Jake Paul (11-1, 7 KO) vs Mike Tyson (50-7, 44 KO).
Dwa razy więcej niż za dwie rundy z Gołotą. Wyciekła pełna gaża dla Mike'a Tysona. Tymoteusz Tur. Boks.