Andrzej Duda postanowił zażyć mroźnej przyjemności, zamiast pojawić się na inauguracji prezydencji Polski w UE! Czy Tusk skomentuje to z jeszcze większym ostrym humorem?
Donald Tusk zwrócił się do Andrzeja Dudy z ironicznym komentarzem, który mógłby stać się hitem w sieci. "To zestaw dla Prezydenta" – mógłby powiedzieć, gdyby zobaczył, że Duda zniknął z Warszawy, by oddać się białemu szaleństwu na nartach zamiast pojawić się na uroczystej gali inaugurującej polską prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Gdy cała uwaga skupiona była na polskiej polityce, Andrzej Duda po prostu postanowił, że lepiej dla niego będzie zjeżdżać po stokach, niż zasiadać w pierwszym rzędzie wydarzenia, które mogło zdefiniować zmiany w Europie.
Tusk, który miał za zadanie kierować Polską w Unii Europejskiej, wyraźnie dał do zrozumienia, że taki ruch prezydenta był 'każdemu zrozumiały', ale w zupełnie innym sensie. Niekiedy humor polityczny w Polsce wcale nie różni się od klasycznego sitcomu, a Tusk zdaje się być jego głównym reżyserem. "Bezpiecznego szusowania, Panie Prezydencie" – dodał Tusk, co daje do zrozumienia, że jego cierpliwość wobec działań Dudy sięga zenitu.
Reakcja z Pałacu była błyskawiczna, sugerując, że to Tusk powinien wyjaśnić swoje intencje i działania. Z politycznego parkietu padały kolejny komentarze, w których paleta emocji i ironii wykraczała poza zwykłe zrozumienie. Rzecznik prezydenta, jak każdy doświadczony gracz, przypomniał, że Duda w końcu jest człowiekiem i ma prawo do wypoczynku.
Kosmiczną wręcz ironią tej sytuacji jest fakt, że Duda wybrał czas na szusowanie na nartach, kiedy świat być może oczekiwał jego emocjonalnej i politycznej obecności w kluczowym momencie. Warto zauważyć, że polska prezydencja w UE nie odbywa się co roku, a jej biorący udział mogą mieć wpływ na przyszłość całego kontynentu. Jak na razie, można powiedzieć, że Duda wolał powiązać swój los z białym szaleństwem, niż z unijnymi negocjacjami.
Czy witamy nowy styl zarządzania? A może to znak, że narty wcale nie są wtedy, gdy władza ma zjeżdżać w dół, ale cieszyć się zimą? Polityka i narty - dwa światy, które jednak w tym przypadku, wydają się do siebie idealnie dopasowane, chociaż w odległości kilku stoków. Czas pokaże, czy ten zjazd przyniesie więcej politycznych bólu głowy, czy też spokój i przewidywalność w rządzeniu.
Andrzej Duda nie pojawił się na piątkowej gali z okazji rozpoczęcia polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, mimo że został na nią zaproszony.
Oto co Tusk miał napisać w zaproszeniu dla Andrzeja Dudy. "Zrobił sobie na złość" ... - Prezydent jednak zrobił sobie sam na złość - tak nieobecność Andrzeja Dudy ...
Można było od razu powiedzieć tak po ludzku, każdy by zrozumiał. Bezpiecznego szusowania, Panie Prezydencie - napisał Donald Tusk.
W sobotę w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, odniósł się do medialnych doniesień, z których wynika, że prezydent wyjechał na narty. "Skomplikowane ...
Prezydent Andrzej Duda został w sobotę wypatrzony na stoku narciarskim, po tym, jak nie pojawił się w piątek na gali inaugurującej polską prezydencję w ...
Europa ma szczęście, że w groźnym momencie to Polska przejmuje prezydencję Unii - przekonywał w piątek premier Donald Tusk podczas uroczystej inauguracji w ...
Prezydent Duda nieobecny na inauguracji. Dzień później był na nartach. W piątek wieczorem w warszawskim Teatrze Wielkim odbyła się uroczysta gala inaugurująca ...
z otwieraniem polskiej prezydencji w Radzie UE) Donald Tusk wpadł do Sopotu. Premier był widziany m.in. podczas krótkiego wypadu do kawiarni, gdzie kupował dwie ...