Zobacz jak Papa Roach rozgrzał Torwar do czerwoności! Przeczytaj relację z koncertu i poznaj ciekawe fakty o zespole!
W piątek, czyli w poniedziałek, bo w końcu jak rockowe gwiazdy chcą grać, tak grają, Papa Roach zagrali w Warszawie na Torwarze! Zespół znany z energetycznych występów przyciągnął rzesze fanów, a sala była wypełniona po brzegi. Bartek Koziczyński, nasz niezawodny reporter, nie tylko obserwował show, ale wręcz wtopił się w tłum, chociaż wolałby, żeby jego mama nie wiedziała, że tak się bawił!
Muzycy otworzyli koncert od mocnego uderzenia – sakramentalne "Last Resort" sprawiło, że fani oszaleli! Nie brakowało wspólnych śpiewów, podskoków, a nawet niekontrolowanych tanecznych ruchów. Papa Roach zagrali nie tylko hity, ale także nieco mniej znane utwory, dając szansę na odkrycie ich bogatego dorobku. A jak wiadomo, w piątek nikt nie liczy kalorii, a tym bardziej ilości energii wydanej podczas koncertu!
Bartek relacjonował, że atmosfera była napięta niczym struna gitary, a emocje aż podskakiwały do sufitu Torwaru. Wiele osób zebrało się nie tylko z Warszawy, ale także z okolicznych miejscowości, tworząc niesamowitą, rockową rodzinę na jednym i tym samym parkiecie. Właściwie, można by pomyśleć, że na koncercie zjawili się wszyscy, a tymczasem nawet sąsiadka z naprzeciwka przemycała swój blanket, bo poleciało sporo fantów!
Na zakończenie koncertu, Papa Roach zachwycił fanów energią i niesamowitym kontaktem z publicznością. Niezapomniane show spotkało się z gromkimi brawami i owacjami na stojąco! A co ciekawe, w tym samym miesiącu zespół obchodził swoje 28-lecie, co czyni ich jednymi z najstarszych przedstawicieli nu-metalowego grania!
Warto jednak wspomnieć, że Papa Roach to nie tylko regularne koncerty w długoletniej karierze, ale także zespół, który nie boi się eksperymentować z nowymi brzmieniami. Ich najnowsze utwory można usłyszeć w radiu, gdzie regularnie zapewniają świeże powiewy nu-metalowego powietrza. A jeśli nie znasz tego bandu – to może czas zainwestować w odrobinę rockowej energii? Z pewnością nie zawiedziesz się!
Wczoraj na warszawskim Torwarze pojawił się zespół Papa Roach. Wyprzedany koncert obserwował nasz człowiek, Bartek Koziczyński.